Konstytucjonalista: Nie ma prawnej możliwości, by premier wycofał kontrasygnatę
Nie ma prawnej możliwości, aby na gruncie konstytucji premier mógł wycofać swoją kontrasygnatę udzieloną w ramach art. 144 konstytucji – powiedział konstytucjonalista dr hab. Jacek Zaleśny.
„W oparciu o skargę sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego podjąłem decyzję o uchyleniu kontrasygnaty” – przekazał premier Donald Tusk w poniedziałek na platformie X.
Premier @donaldtusk : Podjąłem decyzję o uchyleniu kontrasygnaty ws. sędziego Krzysztofa Wesołowskiego https://t.co/MV2ZftfCac
— Radio Maryja (@RadioMaryja) September 9, 2024
Jak powiedział dr hab. nauk prawnych w zakresie prawa konstytucyjnego Jacek Zaleśny, nie ma prawnej możliwości, aby na gruncie konstytucji premier był kompetentny wycofać swoją kontrasygnatę udzieloną w ramach art. 144.
Ekspert tłumaczył, że w tej kwestii ważna jest sekwencja zdarzeń: w pierwszej kolejności premier wyraża akceptację (kontrasygnatę), a następnie dochodzi do skutku działanie prezydenta. Jeśli ta akceptacja miała miejsce, to już są spełnione wszystkie przesłanki dla działalności prezydenta, dla jego aktu urzędowego.
„Jeżeli później premier rozmyślił się, to nie ma to znaczenia dla skuteczności tegoż aktu. Na płaszczyźnie prawnej, jakiekolwiek oświadczenia premiera – po czynności, jaką wykonał – nie zmieniają treści czynności, którą uprzednio wykonał. Nie wpływają innymi słowy na czynność urzędową, którą wykonał prezydent, bo ona już została wydana w warunkach prawnie przewidzianych i ze skutkami prawnie wiążącymi” – powiedział konstytucjonalista.
PAP



