fot. freepik.com

USA: hakerzy wykryli usterki w systemie głosowania, których władze nie zdążą usunąć przed wyborami

Najlepsi hakerzy na świecie podczas konferencji DEF CON w Las Vegas odkryli usterki w maszynach głosujących, które będą mogły być wykorzystywane podczas wyborów prezydenckich w USA 5 listopada – podałpo Politico. Zdaniem ekspertów zabraknie czasu, by je naprawić przed głosowaniem.

Od 2017 r. co roku uczestnicy konferencji sprawdzają bezpieczeństwo systemu wyborczego w USA. Hakerzy podejmują próby włamania się do maszyn do głosowania, systemów weryfikujących tożsamość wyborców i zliczania głosów, próbując ominąć zapory sieciowe i środki bezpieczeństwa.

Jak wskazano w Politico, po raz kolejny „znaleziono luki w zabezpieczeniach sprzętu do głosowania, ale ze względu na długi i skomplikowany proces ich usuwania naprawa nie zostanie wdrożona przed najbliższymi wyborami”.

Portal zaznaczył, że bezpieczeństwo w dniu wyborów prezydenckich budzi szczególne zainteresowanie. Ma to związek z rosnącymi obawami przed cyberatakami ze strony wrogów USA, w tym np. Iranu.

„Odkrycia (hakerów), które są ignorowane lub spotykają się ze sprzeciwem ze strony producentów maszyn do głosowania, coraz częściej są akceptowane przez Waszyngton, a samo wydarzenie jest często postrzegane jako kluczowe w kontekście zwiększenia bezpieczeństwa maszyn” – napisano na portalu.

Sami producenci tłumaczą, że nie mogą naprawić usterek w ciągu najbliższych 80 dni, gdyż proces certyfikowania systemu do głosowania jest złożony i długotrwały. Większość maszyn jest zablokowana na kilka tygodni przed wyborami.

Uczestnicy konferencji zapowiedzieli, że w ciągu najbliższych tygodni opublikują raport dotyczący odkrytych usterek.

PAP

drukuj