
fot. Obraz autorstwa Freepik
D. Chmielewska o likwidacji religii w szkole: Nie chodzi tylko o własną kieszeń, ale o wychowanie młodego pokolenia, o ochronę, jaką przez swoją obecność w szkole chcielibyśmy dać dzieciom
To nie jest tylko tak, jak niektórzy mówią, że uczymy jakichś regułek modlitewnych, pieśni, które może nie mają znaczenia dla jakiejś grupy społecznej. Katecheza jest najpierw lekcją religii, na której przekazujemy pewną wiedzę, a potem jest formacją – mówiła Dorota Chmielewska ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Jednym ze sztandarowych działań obecnej koalicyjnej władzy jest likwidacja religii w szkole. Resort edukacji już od września umożliwił łączenie w grupy uczniów z różnych klas i roczników na lekcji religii. Z kolei od przyszłego roku szkolnego rząd Donalda Tuska chce zmniejszyć liczbę nauczania tego przedmiotu do jednej godziny tygodniowo oraz nie wliczać oceny z religii do średniej. W konsekwencji takie działania mogą wiązać się z likwidacją etatów dla katechetów.
– Próbujemy prowadzić jakiekolwiek rozmowy z ministerstwem. Ślemy do nich listy. Mamy też odpowiedź i jedna z nich jest bardzo ciekawa i związana z organizacją według nowego rozporządzenia (…). W piśmie jest wyraźnie powiedziane, że łączenie klas powinno być wtedy, gdy nie ma nauczyciela religii. (…) W wyjaśnieniu, które dostaliśmy 24 czerwca na nazwisko naszego przewodniczącego, Piotra Janowicza, a podpisała się z Krystyna Lubnauer, sekretarz stanu, jest napisane, że „wejście w życie projektowanego rozporządzenia z dniem 1 września nie oznacza konieczności wprowadzenia zmian w stanie zatrudnienia nauczycieli religii i etyki” – wyjaśniła Dorota Chmielewska.
Gość Radia Maryja dodała, że łączenie klas nie jest dobrym kierunkiem dla dzieci.
– Jesteśmy katechetami zaangażowanymi z całym sercem. Nie chodzi tylko o własną kieszeń, ale o wychowanie młodego pokolenia, o ochronę, jaką przez swoją obecność w szkole chcielibyśmy dać dzieciom. To najbardziej niepokoi – podkreśliła gość Radia Maryja.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zapowiada protest przeciwko ograniczeniu nauczania religii w szkołach. Manifestacja odbędzie się 21 sierpnia na Placu Zamkowym w Warszawie. [czytaj więcej]
– Zapraszamy wszystkich ludzi dobrej woli. (…) Przekaz będzie przede wszystkim dotyczył dobra dzieci. Na drugim planie jest nasze dobro osobiste i zawodowe, które jest bardzo ważne, bo mamy swoje rodziny, ale zdecydowanie na pierwszym planie jest dobro dzieci i ich edukacja. Ma także wybrzmieć prawo do swobodnej wypowiedzi w przestrzeni publicznej, żebyśmy nieżyczliwym strukturom wychowaniu religijnemu mogli pokazać wartości w innym świetle, że nasze bycie w przestrzeni publicznej jest byciem twórczym. To nie jest tylko tak, jak niektórzy mówią, że uczymy jakichś regułek modlitewnych, pieśni, które może nie mają znaczenia dla jakiejś grupy społecznej. Katecheza jest najpierw lekcją religii, na której przekazujemy pewną wiedzę, a potem jest formacją. To się ze sobą bardzo mocno łączy – zaznaczyła.
Nauczyciele religii nie tylko przekazują wiarę, ale kształcą dzieci od strony społecznej.
Została również zorganizowana akcja „Tak” dla religii w szkole. Jest ona wyrazem sprzeciwu wobec planów resortu edukacji dotyczących nauczania tego przedmiotu. [więcej]
Całość rozmowy z Dorotą Chmielewską można wysłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl


