Rosja wciąż atakuje
Rosja przeprowadziła nalot dronowy na siedem obwodów Ukrainy. Siły powietrzne informują o strąceniu wszystkich bezzałogowców.
Rosyjskie drony zaatakowały ostatniej nocy siedem obwodów Ukrainy, koncentrując się na centralnych i północno-wschodnich regionach kraju.
„W nocy z 4 na 5 sierpnia 2024 roku rosyjscy okupanci zaatakowali bezzałogowcami szturmowymi typu „Shahed” z rejonu Primorsko-Achtarsk, Kursk – Federacja Rosyjska” – poinformował gen. Mykoła Ołeszczuk, dowódca Sił Powietrznych Ukrainy.
Jak podaje dowódca Sił powietrznych Ukrainy, w wyniku walki przeciwlotniczej wszystkie bezzałogowe statki powietrzne wroga zostały zestrzelone przez mobilne grupy ogniowe Sił Obronnych Ukrainy, jednostki rakiet przeciwlotniczych i środki Sił Powietrznych w Kijowie, Winnicy, Kirowogradzie, Charkowie, Regionie Sumy, Połtawy i Dniepropietrowska. W natarciu Rosja nie tylko posługiwała się dronami.
„Według szczegółowych informacji, wczoraj wróg przeprowadził 53 naloty na pozycje jednostek ukraińskich i obszary zaludnione (wykorzystując w szczególności 74 rakiety przeciwlotnicze), przeprowadził 4890 ataków, w tym 97 z systemów salw rakietowych” – podał do wiadomości publicznej Sztab Generalny Sił Zbrojnych.
Ukraina stara się skutecznie odpierać atak. Eksperci przekonują, że od teraz walka z rosyjskim okupantem będzie jeszcze bardziej skuteczna. To za sprawą F-16, których lina dostaw została uruchomiona i jak podaje agencja Bloomberg’a – jednostki znajdują się już na Ukrainie.
– Liczba myśliwców, liczba przeszkolonych pilotów, których mamy na Ukrainie, jest jeszcze niewystarczająca. Ale pozytywną rzeczą jest to, że spodziewamy się dodatkowych myśliwców F-16. Pozytywną rzeczą jest też to, że wielu ludzi szkoli się – podkreślił Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.
Oprócz polityki zbrojeniowej Ukraina poszerza swoją politykę dyplomatyczną. Minister Kułeba wyruszył do Afryki w celu wzmacniania więzi gospodarczych. Bezpieczeństwo żywnościowe w rozmowach z Kułebą będzie głównym tematem rozmów zwłaszcza w Malawi i Zambii, które z powodu suszy straciły większość swoich upraw kukurydzy, od której niemal całkowicie uzależniły się ich gospodarki.
W tym samym czasie Republika Mali położona w Afryce zrywa relacje dyplomatyczne z Ukrainą. Chodzi o oświadczenie szefa wywiadu Ukrainy, który „przyznał udział Ukrainy” w ataku „uzbrojonych grup terrorystycznych”, który doprowadził do śmierci przedstawiciela armii malijskiej. Tego samego dnia z inicjatywy malijskiej podjęta została porozumienie i wsparcie z Rosją przeciwko Ukrainie.
TV Trwam News



