fot. PAP/EPA

W. Zełenski z wizytą w Wołczańsku

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, odwiedził żołnierzy na linii frontu walczących w okolicach Wołczańska, gdzie toczą się najcięższe walki. Stany Zjednoczone ogłosiły kolejny pakiet pomocy wojskowej.

Rosyjskie wojska nacierają Pokrowsk, miasto położone blisko Melitopola. Przed inwazją pełniło funkcję ważnego węzła komunikacyjnego. Obecnie leży przy szlaku zaopatrzeniowym do innych miejscowości kontrolowanych przez wojska ukraińskie m.in. operacyjnie ważnego Czasiw Jaru oraz Konstantynówki.

„Na kierunku pokrowskim nasi obrońcy odbili 52 działania szturmowe” –  poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Prezydent Wołodymyr Zełenski w poniedziałek przebywał na linii frontu, w okolicach Wołczańska.

Na Ukrainie obchodzony był Dzień Sił Operacji Specjalnych. Prezydent wręczył odznaczenia państwowe żołnierzom.

Dbajcie o siebie. Wasze pozycje tutaj, na tym kierunku, są jednymi z najgorętszych punktów na linii frontu. Cały kraj polega na was – mówił Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.

Departament obrony Stanów Zjednoczonych ogłosił nowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy. Wart około jednego mld 700 mln dolarów.

„Obejmuje on systemy obrony powietrznej, amunicję do systemów rakietowych i artyleryjskich oraz broń przeciwpancerną. Obejmuje również finansowanie na utrzymanie sprzętu wcześniej dostarczonego przez USA” –  poinformował Pentagon.

Narasta napięcie między Kijowem a Budapesztem i Bratysławą. Dwa tygodnie temu Ukraina wstrzymała dostawy ropy z rosyjskiego koncernu Łukoil na Węgry i Słowację. Tłumacząc, że koncern objęty jest ukraińskimi sankcjami. Budapeszt i Bratysława zwróciły się do Komisji Europejskiej z prośbą o interwencję. Robert Fico zapowiedział kroki odwetowe wobec Ukrainy.

Rafineria Slovnaft nie będzie dostarczać oleju napędowego do Ukrainy, jeśli wstrzymane przez Kijów dostawy ropy pochodzące od rosyjskiego koncerny Łukoil nie zostaną wznowione – podkreślił Robert Fico.

Według Roberta Fico olej napędowy ze Słowacji stanowi 10 proc. zapotrzebowania Ukrainy.

TV Trwam News

drukuj