fot. https://x.com/pisorgpl

Posłowie ZP zwracają uwagę na nierówne traktowanie osób oskarżonych o podobne przestępstwa

Posłowie Zjednoczonej Polski wskazują, że prokuratura jest upolityczniona. W ich ocenie dochodzi do nierównego traktowania osób oskarżonych o podobne przestępstwa.

Posłowie Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Jarosław Sachajko wskazali na dwie sprawy związane z nierównym traktowaniem osób oskarżonych o podobne przestępstwa. Pierwsza, dotyczy b. wiceministra sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego, którego prokuratura chce doprowadzić do aresztu. Druga natomiast odnosi się do zatrzymania w Łodzi trzynastoosobowej grupy zamieszanej w proceder korupcyjny. Wśród nich jest sześciu prezesów i wiceprezesów spółdzielni mieszkaniowych.

– Proszę sobie wyobrazić, że łódzka prokuratura nie ujawnia nie tylko nazwisk prezesów, ale również nazw spółdzielni, których ta sprawa dotyczy, choć leży to w interesie społecznym. W wypadku byłego ministra jest cała nagonka polityczna, ciągle jest wymieniany z nazwiska i są stosowane zupełnie inne środki. Mówi się, że mógłby mataczyć, dlatego ma być osadzony. Tymczasem prezesi spółdzielni, którzy uprawiali proceder korupcyjny i którzy również mogą mataczyć, zostali wypuszczeni tuż po zatrzymaniu i postawieniu zarzutów – zwróciła uwagę poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.

Poseł Jarosław Sachajko podkreślił, że mamy prokuraturę, która działa na zlecanie polityczne.

– Prokuratura ws. Marcina Romanowskiego ma wszystkie dowody. Są to dokumenty będące w ministerstwie i te pozyskane w wyniku przeszukań. Sprawa jest czysta, a próbuje się ją upolitycznić, upodlić człowieka, upodlić posła. Mamy też sześć spółdzielni, w których od lat był proceder okradania spółdzielców. Prokuratura wszczęła sprawę, zatrzymała te osoby, wysłuchała i je zwolniła – mówił poseł Jarosław Sachajko.  

W bloku głosowań Sejm ma w piątek zdecydować o immunitecie b. wiceministra sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego.

Prokuratura chce przedstawić posłowi jedenaście zarzutów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawa ma związek z Funduszem Sprawiedliwości.

RIRM

drukuj