fot. pixabay.com

W czerwcu powróci kwestia lokalizacji wiatraków? J. Ozdoba: To jest realizacja zobowiązania wobec Republiki Federalnej Niemiec

Najprawdopodobniej w czerwcu powróci kwestia lokalizacji wiatraków. Jak informują media, instalacje będą mogły powstawać pół kilometra od zabudowań. Serwis Money.pl dotarł do Oceny Skutków Regulacji. To będzie kolejna już próba przeforsowania przepisów liberalizujących budowę wiatraków produkujących prąd.

Były wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba, powiedział, że z tej propozycji cieszy się niemiecki biznes. W jego ocenie po raz kolejny w ministerstwie klimatu wygrywa lobby związane z energetyką.

To jest realizacja zobowiązania wobec Republiki Federalnej Niemiec. Giganci niemieccy, firmy niemieckie cieszą się z tego, że taka propozycja jest przedkładana. Jest to już druga próba przeforsowania tego typu projektu ustawy. Pamiętajmy, iż przy pierwszej próbie złożono zawiadomienie do prokuratury, sam byłem zawiadamiającym. Sam aspekt wiatraków dotyczy skandalicznej odległość od zabudowy i demolowania polskiego systemu energetycznego, bo wiatraki nie są stabilnym źródłem energii – wyjaśnił polityk.

Poseł Suwerennej Polski zapewnił, że zrobi wszystko, aby projekt został zablokowany. Jeśli przepisy przejdą przez parlament, to liczy też na prezydenta Polski. Obecnie przy lokalizacji wiatraków obowiązuje zasada 10 h. Instalacje mogą powstawać w odległości równej ich dziesięciokrotnej wysokości. Możliwe jest jednak skrócenie tego dystansu do 700 metrów.

RIRM

drukuj