B. Kownacki: Wcześniej ludzie biegali do Sejmu, mazali po ścianach, wykonywali różne prowokacje na terenie kompleksu sejmowego. W trakcie naszej demonstracji takie sytuacje nie miały miejsca
Na proteście były osoby, które poczuły się oszukane. To pokazuje, że ci, którzy nie głosowali na Prawo i Sprawiedliwość czy w ogóle nie poszli na wybory, jednak przejrzeli na oczy i zobaczyli, że jest zagrożona istota Polski – powiedział poseł Bartosz Kownacki, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.
W czwartek przed Sejmem w Warszawie odbył się „Protest Wolnych Polaków”. Poseł Bartosz Kownacki wskazał, że to była potężna demonstracja jak na styczniowy mroźny wieczór w środku tygodnia. Dodał, że to pokazuje, iż jest ogromny potencjał w narodzie.
✌️ Dziękujemy!#ProtestWolnychPolaków pic.twitter.com/VFTPTdDw8t
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 11, 2024
https://twitter.com/KownackiBartosz/status/1745514888305266981
– Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory. Miało największe poparcie spośród wszystkich partii politycznych. Polacy w większości chcieli, aby rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Na proteście były osoby, które poczuły się oszukane. To pokazuje, że ci, którzy nie głosowali na Prawo i Sprawiedliwość czy w ogóle nie poszli na wybory, jednak przejrzeli na oczy i zobaczyli, że jest zagrożona istota Polski – podkreślił poseł Bartosz Kownacki.
https://twitter.com/KownackiBartosz/status/1745466422296269154
Od zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska nie minął nawet miesiąc. Jak wskazał gość programu, mamy do czynienia z gangsterskimi ruchami, które są poza jakimkolwiek prawem i zasadami. Bartosz Kownacki jako przykład podał bezprawny atak na media publiczne czy osadzenie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w areszcie.
– Jeżeli ktoś wsadza do więzienia ludzi (…) za walkę z korupcją, a z drugiej strony w nagrodę do Brukseli wysyła się tych, którzy są podejrzewani o przyjęcie milionowych korzyści majątkowych, to wielu Polakom się to nie godzi. Jeżeli ktoś robi kabaret z Sejmu, a tak postępuje marszałek Hołownia, jeżeli mówi, że będzie zdejmował barierki sprzed Sejmu, a później po kilkunastu dniach je zakłada, to Polacy nie chcieli takiego zakłamania – zaznaczył.
Dodał, że obecny rząd może nie dotrwać końca kadencji.
– Za wiele gangsterskich chwytów, jakie miały miejsce w Pałacu Prezydenckim czy w czasie przejęcia telewizji, odpowiedzialność nie ponoszą tylko pan minister Sienkiewicz czy pan premier Tusk, ale także różnego szczebla urzędnicy. My to rozliczymy! Nie rozliczymy tylko pana Sienkiewicza, nie tylko pana Tuska, ale także tych, którzy pomagali w łamaniu prawa – mówił poseł PiS.
Poseł Bartosz Kownacki, odnosząc się jeszcze do czwartkowego protestu, wskazał także, że protestujących cechowała zupełnie inna klasa. W czasie demonstracji ówczesnej opozycji – jak podkreślił gość programu – pojawiały się wulgarne hasła.
– Wcześniej ludzie biegali do Sejmu, mazali po ścianach, wykonywali różne prowokacje na terenie kompleksu sejmowego. W trakcie naszej demonstracji takie sytuacje nie miały miejsca. (…) Rzeczywiście dziś barierki mogłyby zniknąć, dlatego że demonstrujący prezentują inną klasę. Oczywiście są źli na rząd, ale poziom krzyków, wypowiedzi, haseł, jak i samo zachowanie, jest zupełnie inne, a mimo to pan Hołownia, bojąc się pokojowego tłumu, stawia barierki, pokazując zakłamanie opozycji – podkreślił Bartosz Kownacki.
Idziemy do @szymon_holownia. Przed Sejmem wróciły barierki. Dlaczego? @DrabekBB pic.twitter.com/o0gvKM2NqJ
— Bartosz Kownacki (@KownackiBartosz) January 11, 2024
radiomaryja.pl



