fot. PAP/EPA

Izraelskie wojska działania zbrojne prowadzą w kilku obszarach Strefy Gazy

W Strefie Gazy cały czas niespokojnie. Telefoniczną rozmowę z premierem Izraela, Beniaminem Netaniahu, przeprowadził prezydent Francji, Emmanuel Macron.

Izraelskie wojska działania zbrojne prowadzą w kilku obszarach Strefy Gazy. [czytaj więcej]

– Zabijamy tam wielu terrorystów i niszczymy infrastrukturę terrorystyczną – zaznaczył Daniel Hagari, rzecznik izraelskiej armii.

Izraelskie samoloty w środę w środkowej Gazie przeprowadziły trzy naloty. Wśród cywilów znów są ranni, znów są ofiary śmiertelne.

Telefonicznie z premierem Izraela, Beniaminem Netaniahu, rozmawiał prezydent Francji.

„Prezydent Francji wyraził swoje najgłębsze zaniepokojenie bardzo dużą liczbą ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej oraz wyjątkowo trudną sytuacją humanitarną, w obliczu której znajduje się ludność cywilna Gazy” – podał w komunikacie Pałac Elizejski.

Emmanuel Maron po raz kolejny wezwał premiera Izraela do działań na rzecz trwałego zawieszenia broni w Gazie. Zapowiedział też, że Francja, przy współpracy z Jordanią, w nadchodzących dniach na terytoriach palestyńskich zamierza przeprowadzić akcje humanitarne. Tymczasem wczoraj libańska organizacja terrorystyczna Hezbollah przyznała się do wystrzelenia w stronę północnego Izraela serii rakiet. Minister obrony Izraela ostrzega.

– Jeśli świat i rząd libański nie podejmą działań, aby zapobiec ostrzałowi północnych mieszkańców Izraela i oddalić Hezbollah od granicy, zrobią to Siły Obronne Izraela – zaznaczył Benny Gantz, minister obrony Izraela.

Hezbollah w komunikacie poinformował o 30 rakietach. Według lokalnych władz było ich co najmniej 11. Cztery spadły na miasto w północnej części Izraela. Zniszczyły domy i infrastrukturę. Trzy przechwyciła  Żelazna Kopuła. Pozostałe  miały spaść na niezamieszkane tereny.

TV Trwam News

drukuj