Polityka sposobem na bezkarność
Podejrzany o korupcję w warszawskim ratuszu Włodzimierz Karpiński chce objąć mandat posła do Parlamentu Europejskiego. Umożliwi mu to wyjście z aresztu. Politycy Zjednoczonej Prawicy nie kryją swojego sprzeciwu i oburzenia.
Włodzimierz Karpiński był ministrem skarbu w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Od lutego przebywa w areszcie. Teraz może trafić do Parlamentu Europejskiego i uzyskać immunitet.
– Będzie to kompromitacja polskiego i europejskiego systemu prawnego – ocenił Bogdan Rzońca, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
Włodzimierz Karpiński w 2019 r. kandydował do Parlamentu Europejskiego, jednak bez sukcesu. Jedna z osób, z którymi wówczas przegrał, nie żyje, a dwie następne będą teraz posłami w polskim Sejmie. To oznacza, że mandat do Parlamentu Europejskiego przypada byłemu ministrowi skarbu. Ten jednak przebywa w areszcie w związku z aferą śmieciową. Jako sekretarz w warszawskim ratuszu miał dopuścić się korupcji przy przetargach na wywóz odpadów. Prokuratura Krajowa nie ma jednak informacji o tym, że Włodzimierz Karpiński chce wyjechać do Brukseli.
„W przypadku uzyskania informacji o skutecznym złożeniu (…) oświadczenia o woli objęcia przez niego mandatu posła do Parlamentu Europejskiego, prokurator rozważy wszelkie prawno–procesowe konsekwencje wynikające z przepisów o ochronie immunitetowej posłów do Parlamentu Europejskiego” – poinformowała PK.
Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski z Platformy Obywatelskiej, nie widzi nic złego w powrocie do polityki jednego z jego byłych najbliższych współpracowników.
– Tak funkcjonuje polskie prawo, tak funkcjonuje precedens, więc nie ma co tego komentować – stwierdził włodarz stolicy.
To nie pierwszy przypadek, kiedy na politykach związanych z Platformą Obywatelską ciążą poważne zarzuty, a mimo to dalej funkcjonują oni w życiu politycznym. Przed zarzutami we Włoszech ukrywa się Roman Giertych. Senatorskim immunitetem zasłania się podejrzewany o przyjmowanie łapówek marszałek Senatu, Tomasz Grodzki. Oskarżony o korupcję był też inny senator – Stanisław Gawłowski. W polskim sądzie toczy się również sprawa byłego ministra w rządzie Donalda Tuska, Sławomira Nowaka, który usłyszał korupcyjne zarzuty – przypomniał wiceminister aktywów państwowych, Jan Kanthak.
– Widzimy jak działa „doktryna Neumanna” w praktyce. Dzisiejszą sytuację można określić „Dniem Wolności”. Wolności dla „stajni Tuska”, dla aferzystów drużyny Donalda Tuska – zwrócił uwagę wiceszef MAP.
Była premier, a obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego, Beata Szydło, zwróciła uwagę, że aresztowany Włodzimierz Karpiński zapewne odnajdzie się w Brukseli.
– Pan Karpiński dołączy w Parlamencie Europejskim do grupy parlamentarzystów z lewicy, którzy przecież byli oskarżeni o korupcję, a dzisiaj spokojnie uczestniczą w posiedzeniach – powiedziała polityk.
W grudniu wybuchła tzw. afera Katargate. Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, grecka socjalistka Eva Kaili, została aresztowana. Polityk jest podejrzana o przyjęcie ogromnych łapówek z Kataru. W Belgii toczy się śledztwo. W sprawę zamieszanych jest więcej osób z Parlamentu Europejskiego.
– Od wielu lat, prawie że od samego początku Unii Europejskiej, to gremium jest opanowane przez różne mafie polityczne – zauważył socjolog prof. Jerzy Żurko.
Pomimo trwającego śledztwa w jej sprawie Eva Kaili wróciła do pracy w Brukseli. Tymczasem wczoraj komisja prawna Parlamentu Europejskiego poparła wniosek o odebranie immunitetu eurodeputowanym PiS: Beacie Kempie, Beacie Mazurek, Patrykowi Jakiemu i Tomaszowi Porębie. Powodem decyzji było polubienie w mediach społecznościowych filmu, który przedstawiał zagrożenia wynikające z nielegalnej migracji do Europy. Zdaniem Beaty Kempy jest to skandal.
– Nas, którzy nie przekroczyliśmy w żaden sposób prawa, należy ukarać i wyeliminować z życia publicznego, natomiast tych, na których ciążą bardzo poważne zarzuty korupcyjne, hołubi się i sadza się w ławach Europarlamentu – zaznaczyła eurodeputowana.
.@BeataKempa_MEP nt. wniosku o uchylenie immunitetu polskim europosłom: To zemsta polityczna. Ma przykryć potężną aferę – przejście do PE posła W. Karpińskiego, który jest w areszcie https://t.co/nTtTyA3rIt
— Radio Maryja (@RadioMaryja) November 8, 2023
Oskarżycielem europosłów jest Rafał Gaweł – założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Mężczyzna jest oskarżony w malwersacje finansowe i ukrywa się przed polską policją w Norwegii. Ten fakt nie ma jednak znaczenia dla unijnych urzędników – wskazał prawnik Marcin Jakóbczyk.
– To jest zamykanie ust politykom, parlamentarzystom, to jest kneblowanie ludzi i działanie przeciwko wolności słowa – ocenił.
Ostateczną decyzję w sprawie immunitetów polskich eurodeputowanych Parlament Europejski podejmie na sesji plenarnej.
TV Trwam News



