fot. PAP/Albert Zawada

W Warszawie otwarto wystawę „Duchowieństwo w służbie Bogu i Ojczyźnie”

We wtorek na dziedzińcu Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie otwarto plenerową wystawę „Duchowieństwo w służbie Bogu i Ojczyźnie”. W chronologicznym porządku przedstawiono dzieje Polski i postacie zasłużonych dla niej kapłanów, zakonników i sióstr zakonnych.

„Za kilka dni będziemy obchodzić 105. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Już dziś otwieramy wystawę poświęconą duchowieństwu i jego zasługom dla Polski. Mówimy o roli duchowieństwa nie tylko w odzyskaniu niepodległości przez Polskę, ale także przypominamy zasługi duchowieństwa od chrztu Polski aż do czasów nam współczesnych. Cieszę się, że na tej wystawie możemy pokazać ich walkę o nasz byt, o tożsamość narodową. Mówimy o tym właśnie teraz, bo pamięć jest bardzo ważna. To właśnie jesteśmy winni naszym przodkom, wszystkim poprzednim pokoleniom Polaków. Oni oddali swoje życie, poświęcili swój czas, abyśmy dziś mogli mówić po polsku i żyć w wolnej i niepodległej Polsce – powiedział wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski.

Z kolei Adam Borowski, organizator wystawy, wyjaśnił, że idea utworzenia ekspozycji narodziła się kilka lat temu, gdy w „brutalny sposób atakowano Ojca Świętego Jana Pawła II oraz instytucję Kościoła”.

„Pomyślałem wtedy, że warto przypomnieć, że już od 1057 lat historia Polski jest nierozerwalnie związana z historią Kościoła. To właśnie duchowieństwo przyniosło Polsce naukę i uczonych, by wspomnieć tu choćby najwybitniejszego astronoma Mikołaja Kopernika. Gdyby nie Kościół katolicki i kapłani, prawdopodobnie tylko niewielka część Polaków mówiłaby dziś jakimś szczątkowym językiem polskim, bo w dobie rusyfikacji i germanizacji, w czasach zaborów właśnie Kościół był ostoją języka polskiego i polskiej kultury. Wielu kapłanów zesłano na Syberię i zamykano w pruskich więzieniach. Po odzyskaniu niepodległości kapłani służyli w Wojsku Polskim jako kapelani. Ich rola w czasie wojny polsko-bolszewickiej ich rola była ogromna. Pomagali oni w pewnej mobilizacji całego społeczeństwa” – zaznaczył wiceprzewodniczący Zarządu Fundacji Obchodów 100. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Adam Borowski przypomniał losy ks. Ignacego Skorupki, który poległ 14 sierpnia 1920 r. pod Ossowem w walce z bolszewikami.

„W okresie II wojny światowej duchowieństwo pomogło tysiącom Żydów – obywateli polskich, przyczyniło się do ich ocalenia. Księża i siostry zakonne udzielali im schronienia, zaopatrywali w dokumenty. Wystawiano akty chrztu, ukrywano w klasztorach i parafiach” – mówił.

PAP

drukuj