fot. pixabay.com

Śląskie: nagrywał wykroczenia kierowców i żądał od nich pieniędzy

Kryminalni z Chorzowa zatrzymali 42-latka, który szantażował kierowców – rejestrował popełniane przez nich wykroczenia, a potem żądał pieniędzy, grożąc, że zgłosi ich przewinienie drogowe na policję.

Zgłoszenia dotyczące mężczyzny, który w okolicach rynku nagrywał kierowców, a potem podchodził do nich i żądał pieniędzy, trafiły w ubiegłym tygodniu do jednego z komisariatów. Mężczyzna groził kierowcom, że jeśli mu nie zapłacą, nagranie trafi na policję i oprócz mandatu dostaną punkty karne.

– Jedna z ofiar szantażysty zarejestrowała jego wizerunek i poinformowała o sprawie policję. Kryminalni błyskawicznie ustalili tożsamość szantażysty. Okazał się nim 42-letni mieszkaniec Chorzowa. Mężczyzna usłyszał zarzuty stosowania groźby w celu zmuszenia do określonego zachowania, za co grożą nawet trzy lata więzienia – przekazała Komenda Miejska Policji w Chorzowie.

Mundurowi na razie potwierdzili trzy tego typu przypadki szantażowania kierowców, ale podejrzewają, że pokrzywdzonych jest więcej.

– Osoby, które znalazły się w podobnej sytuacji, proszone są o kontakt z policjantami – zaapelowała chorzowska komenda.

PAP

drukuj