By Luxofluxo - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=107742750

Absurdalna opinia rzecznika generalnego TSUE

Polskie przepisy nie sprzyjają szybkości i skuteczności postępowania w sprawie powrotu dziecka do kraju – ocenił rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Autor kwestionowanych przepisów, Michał Wójcik, minister w KPRM, opinię tę nazwał absurdalną.

Sąd Apelacyjny w Warszawie zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym:  Czy obowiązujące w Polsce przepisy nie naruszają prawa wspólnotowego? Chodzi o wstrzymanie przez Rzecznika Praw Dziecka i Prokuratora Generalnego wykonania postanowień sądów pierwszej i drugiej instancji zarządzających powrót dzieci do kraju.

Według rzecznika generalnego TSUE polskie prawo ma kolidować z wymogiem szybkości postępowania i obowiązkiem zapewniania niezwłocznego powrotu dziecka.

https://twitter.com/mwojcik_/status/1615655823564218368

Jak wskazuje Michał Wójcik, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów,  polskie przepisy chronią dzieci oraz uniemożliwiają wydawanie ich za granicę do czasu zakończenia postępowania przed Sądem Najwyższym.

– Rozstrzygnięcia sądów często budzą bardzo daleko idące wątpliwości (chociażby jak moje) w kwestii dotyczącej dzieci, że czasami sędziowie zachowują się w sposób wręcz absurdalny, nieracjonalny – wyjaśnia Michał Wójcik.

Opinia rzecznika generalnego jest wstępem do wyroku. TSUE może się z nią zgodzić lub wydać inny wyrok.

TV Trwam News

drukuj