Upadają firmy budowlane

Blisko 200 mln zł należnego wynagrodzenia mogą domagać się podwykonawcy budujący autostrady na euro 2012. Takiej kwoty spodziewa się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

 

Ustawa, która weszła w życie na początku sierpnia, umożliwia składanie wniosków w tej sprawie do GDDKiA. Do tej pory na kwotę 42,3 mln zł, wnioski złożyło ponad stu przedsiębiorców. O ok. 3 mln zł ubiega się osiem małych i średnich firm z autostrady A4. GDDKiA ma obowiązek odzyskać od wykonawców pieniądze, które wypłaci ich podwykonawcom, ale tylko do wysokości  zabezpieczenia, czyli gwarancji bankowych i ubezpieczeniowych.

 

Poseł Andrzej Adamczyk, z sejmowej komisji infrastruktury, stwierdził, że obok skarg podwykonawców i domagania się przez nich należnych wynagrodzeń, bankrutują także firmy budowlane. Jest to zjawisko na skalę masową.

 

„Wbrew temu co zapowiadali Donald Tusk i minister Nowak problem nie został rozwiązany. Skutki barku nadzoru nad realizacją inwestycji infrastrukturalnych szczególnie w przypadku budowy dróg zbieramy będą odczuwane praktycznie w każdym tygodniu. Mamy do czynienia z lawinowym bankructwem, upadłością polskich firm budowlanych. Według ostatnich informacji do końca lipca bieżącym roku upadło 157 firm budowlanych. To jest ponad 75 procent więcej aniżeli w roku ubiegłym” – powiedział poseł Andrzej Adamczyk.

Ustawa okołobudżetowa rządu, przyczyniła się upadłości wielu firm, dodatkowo spowoduje masowe emigracje specjalistów oraz  przyczyni się do tego, że polscy przedsiębiorcy będą inwestować za granicą  – dodaje poseł Andrzej Adamczyk.

 

„Tylko ok. 20 procent przedsiębiorców będzie mogło skorzystać ze środków finansowych, 80 procent prawdopodobnie nie ma wyjścia i będą to upadłości. Skutkiem takich działań będzie kolejna emigracja polskich budowlanych, polskich inżynierów, techników, polskich specjalistów w zakresie nie tylko budownictwa drogowego, ale także budownictwa ogólnego. Polacy będą budowali w Norwegii, Finlandii, Szwecji, Belgii, Niemczech bo tam brakuje specjalistów, natomiast u nas niestety budowy staną. Taki jest efekt złego zarządzania także w tej części gospodarki jaką jest budownictwo” – powiedział poseł Andrzej Adamczyk.

 

Wypowiedź Andrzeja Adamczyka.


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj