Termomodernizacja pozwoli oszczędzać ciepło

Ocieplenie ścian czy wymiana drzwi i okien, ale także wymiana źródła ogrzewania to podstawowe elementy procesu termomodernizacji. Wpływają one na obniżenie kosztów ogrzewania i zużycia energii.

W dobie kryzysu energetycznego termomodernizacja jest powszechnym pojęciem.

– Te budynki będą po prostu tańsze w utrzymaniu, mniej pieniędzy będziemy wydawali na ogrzewanie, mniej pieniędzy będziemy wydawali na energię elektryczną. To są najważniejsze skutki ekonomiczne, które odczują mieszkańcy. Oczywiście też ważne, bardzo ważne (i większość społeczeństwa to rozumie), że dzięki temu oszczędzamy środowisko – zaznaczył wiceminister rozwoju i technologii, Piotr Uściński.

Domy jednorodzinne stanowią dziś 40 proc. wszystkich budynków mieszkalnych. Wiele z nich wciąż ogrzewanych jest przy pomocy kotłów. Do tego dochodzi słaba izolacja cieplna i dachu oraz stare, nieenergooszczędne okna – wszystko to prowadzi do utraty ciepła.

– Jeżeli ogrzewaliśmy dom kilkoma tonami węgla i płaciliśmy za to według obecnych cen kilkanaście tysięcy złotych, a dzięki zainwestowaniu w pompę ciepła z fotowoltaiką te rachunki spadną do 100, 200 czy 300 zł rocznie, to oszczędności są ogromne, choć oczywiście wymaga to większych nakładów inwestycyjnych – wskazał koordynator Rady ds. Czystego Powietrza, Jan Ruszkowski.

Choć proces ten bywa kosztowny i czasochłonny, można przez niego przejść przy wsparciu państwa. Polacy mogą skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej w wysokości do 53 tys. złotych. Można ją łączyć z dotacją lub niskooprocentowaną pożyczką z programu Czyste Powietrze.

TV Trwam News

drukuj