
Autorstwa User:Darwinek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11139577
Parlament wciąż pracuje nad projektem zmian w SN
Komisja sprawiedliwości kolejny raz pracowała nad projektem zmian w Sądzie Najwyższym. Wątpliwości wobec ustawy prezydenta ma Solidarna Polska. Tymczasem opozycja złożyła wniosek o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobro.
Krajowy Plan Odbudowy dla Polski to ponad 35 mld euro. Wciąż jednak nie został zaakceptowany przez Komisję Europejską. Polska została zobowiązana m.in. do likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Parlament pracuje nad ustawami prezydenta oraz posłów Prawa i Sprawiedliwości, które odpowiadają na oczekiwania Komisji. Projektem wiodącym jest propozycja Andrzeja Dudy, którą popiera także opozycja. Trzeba uruchomić unijne środki – mówi poseł Jarosław Rzepa z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
– Wobec tego, co dzieje się w naszej gospodarce, gdzie już mamy symptomy spowolnienia w wielu branżach, pieniądze są nam bardzo potrzebne – wskazuje poseł Jarosław Rzepa.
Projekt prezydenta zakłada przede wszystkim powołanie Izby Odpowiedzialności Zawodowej w miejsce Izby Dyscyplinarnej, a także wprowadzenie testu niezawisłości i bezstronności sędziów.
– Test, w ocenie i zamierzeniu prezydenta, jest kolejnym etapem wypełniania gwarancji, które wynikają z artykułu 44. konstytucji, czyli prawa obywatela do rozpoznania jego strony przez bezstronny i niezawisły sąd – mówi minister w Kancelarii Prezydenta RP, Małgorzata Paprocka.
Na komisji omówiono dotąd zaledwie dwadzieścia z osiemdziesięciu zapisów ustawy prezydenta. To nie jest zwykły proces legislacyjny – zauważa Bartosz Brzyski, politolog.
– Za kulisami prac nad ustawą toczą się osobne polityczne negocjacje. (…) Ciężar akcji dzieje się między ul. Nowogrodzką, Pałacem Prezydenckim i skrzydłami PiS, przede wszystkim Solidarnej Polski – zauważa Bartosz Brzyski.
Solidarna Polska nie zgadza się na propozycje prezydenta. Twierdzi, że test niezawisłości sędziów sparaliżuje sądy.
– Sprawy będą wydłużone. Nie będzie to z korzyścią dla Polaków – podkreśla wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba.
Ugrupowanie Zbigniewa Ziobro złożyło ponad 20 poprawek do projektu prezydenta, w tym wykreślnie testu niezawisłości. Na to nie chce zgodzić się Kancelaria Prezydenta RP, co podkreśla szef gabinetu prezydenta, Paweł Szrot.
– Rozmawiajmy dalej. Jeśli oni się tego obawiają, być może w ich świadomości da się przed tym w jakiś sposób zabezpieczyć. Ten test musi zostać – oświadcza Paweł Szrot.
Poprawki Solidarnej Polski zostały odrzucone przez komisję. Projekt prezydenta popiera PiS. Minister sprawiedliwości i lider Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro, zapowiada, że jest zdolny pójść na ustępstwa.
– Solidarna Polska wykazuje daleko idącą gotowość do zawarcia kompromisu z PiS – zapewnia minister Zbigniew Ziobro.
To samo słychać od największej partii w Zjednoczonej Prawicy. Chcemy porozumienia – mówi poseł Robert Telus z Prawa i Sprawiedliwości.
– Współpracujemy kolegami z Solidarnej Polski. Jak w każdej rodzinie są odmienne zdania. W najlepszej rodzinie są dyskusje, negocjacje. (…) Na pewno wypracujemy wspólne stanowisko i będziemy szli w tym samym kierunku – podkreśla poseł Robert Telus.
Mimo tych zapewnień coraz częściej pojawia się pytanie o przyszłość Zjednoczonej Prawicy i obecność w niej Zbigniewa Ziobro.
– Nie raz koalicja była w trudnych sytuacjach, miała też rozbieżne zdanie, a nawet rozbieżne głosowania. Mimo to przetrwała. Wyborcy oczekują, aby ten układ przetrwał – wskazuje prof. Mieczysław Ryba, politolog.
Tymczasem opozycja wykorzystuje zamieszanie w Zjednoczonej Prawicy i atakuje Zbigniewa Ziobro. Według przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, Donalda Tuska, to minister sprawiedliwości odpowiada za konflikt z Unią Europejską.
– Według Polaków Ziobro jest wart 0,7, bo tyle (procent poparcia – red.) w ostatnim sondażu ma on i jego partia. To on blokuje ponad 700 mld złotych środków europejskich, które wciąż czekają na Polskę – przekonuje Donald Tusk.
Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050 Szymona Hołowni złożyły wniosek o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości.
– Nie ma dziś większego szkodnika dla polskiej racji stanu aniżeli minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny – mówi Borys Budka, przewodniczący KP Koalicji Obywatelskiej.
Z kolei minister sprawiedliwości przypomina, że to politycy opozycji niejednokrotnie apelowali w Brukseli o blokowanie środków dla Polski. Popierali też rezolucje, które wzywały Komisję Europejską do uruchomienie przeciwko Warszawie tzw. mechanizmu pieniądze za praworządność.
– Złodziej krzyczy najgłośniej: „Łapać złodzieja”. To jest prawda w pigułce o Platformie Obywatelskiej i jej liderach – zaznacza minister Zbigniew Ziobro.
Rzecznik rządu, Piotr Müller, pytany o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości, stwierdził, że każdy członek Rady Ministrów będzie obroniony. Tymczasem popołudniu odbyło się wyjazdowe posiedzenie klub Prawa i Sprawiedliwości. Spotkanie miało charakter mobilizacyjny.
TV Trwam News


