[TYLKO U NAS] Prof. P. Jaroszyński o przeprosinach londyńskiej policji za wtargnięcie do polskiego kościoła w Wielki Piątek: Jest to swoisty precedens, żeby władza przyznała się do winy
Na pewno jest to swoisty precedens, żeby władza przyznała się do winy. Co będzie dalej? To zależy od policji i przedstawicieli Kościoła, jak na to oficjalnie zareagują. Pytanie jaka wyniknie z tego przyszłość? Czy będą jasno określone granice ingerencji, których przekraczać nie wolno, mając szczególnie na uwadze, że chodzi o uroczystości o wyjątkowo sakralnych charakterze, który wyrasta ponad kompetencję władzy politycznej i policji – powiedział prof. Piotr Jaroszyński, filozof, publicysta, wykładowca akademicki, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.
W Wielki Piątek brytyjska policja przerwała nabożeństwo w polskim kościele. Wierni zostali zmuszeni do opuszczenia świątyni. [Więcej tutaj]. Londyńska policja przeprosiła.
Sprawę skomentował prof. Piotr Jaroszyński.
– Musimy uświadomić sobie, że wtargnięcie policji nie było z inicjatywy tych, którzy wtargnęli, tylko wyższych urzędników, policjantów. Skądś przyszedł taki rozkaz, także właściwie nie wiemy, kto za tym stoi. Kolejna kwestia jest taka, że mimo wszystko, kiedy teraz jest tak zmasowany atak na kościoły, wiernych podczas nabożeństw, to policja angielska zachowała się w miarę na poziomie, bo mogli przecież nie przeprosić, tylko w dalszym ciągu mówić, iż chodzi o bezpieczeństwo, dobro, przestrzeganie prawa i dodawać inne sformułowania, na które nie wiadomo co w ogóle odpowiedzieć, bo są one z pozycji siły. Oni pokazali siebie z kulturalnej strony, co nie oznacza, że sprawę należy zamknąć, bo problem będzie się pojawiał – oznajmił wykładowca akademicki.
Filozof wskazał, iż to, że władza przeprasza za wtargnięcie, jest precedensem.
– Na pewno jest to swoisty precedens, żeby władza przyznała się do winy. Co będzie dalej? To zależy od policji i przedstawicieli Kościoła, jak na to oficjalnie zareagują. Pytanie jaka wyniknie z tego przyszłość? Czy będą jasno określone granice ingerencji, których przekraczać nie wolno, mając szczególnie na uwadze, że chodzi o uroczystości o wyjątkowo sakralnym charakterze, który wyrasta ponad kompetencję władzy politycznej i policji. Trzeba bardzo wyraziście zdiagnozować i ustalić zasady postępowania na przyszłość – podsumował prof. Piotr Jaroszyński.
radiomaryja.pl




