fot. Monika Bilska

Politycy Solidarnej Polski domagają się weta polskiego rządu ws. unijnego budżetu

Politycy Solidarnej Polski domagają się weta polskiego rządu w sprawie unijnego budżetu. Jak powiedział w czasie konferencji prasowej europoseł Patryk Jaki, próby powiązania wypłaty środków Unii Europejskiej z praworządnością to wyjście poza ramy traktatów.

Na początku listopada między prezydencją niemiecką a Parlamentem Europejskim wypracowane zostało porozumienie w sprawie mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z praworządnością, które zostało skrytykowane przez rządy Polski i Węgier.

Solidarna Polska, której szefem jest minister sprawiedliwości, zaznaczyła, że jedynym możliwym rozwiązaniem jest zawetowanie przyszłego budżetu.

– Jedyną procedurą, na którą zgodziła się Polska, jest art. 7 i związane z nim postępowanie – wskazał w czasie konferencji prasowej europoseł Patryk Jaki.

Eurodeputowany przywołał opinię przygotowaną na zlecenie Rady Europejskiej. Wynika z niej, że nie jest możliwe wprowadzenie osobnego mechanizmu praworządności, który działałby w oderwaniu od art. 7. Zdaniem polityka, unijni decydenci, którzy nie potrafią w ramach tego narzędzia ukarać Polski, postanowili obejść unijne prawo.

– Procedura wobec Polski toczy się już od kilku lat. Osoby, które oskarżają Polskę, nie są w stanie wykorzystać procedury, by przejść do drugiego etapu, dlatego że nie mają wymaganej traktatami większości. Politycy europejscy postanowili, że skoro nie mogą działać na podstawie traktatu, to go obejdą. Stworzyli rozporządzenie łączące budżet z praworządnością, którego podstawą proceduralną nie jest art. 7, tylko art. 322. On nie mówi o praworządności. Mówi o zasadach finansowych określających w szczególności warunki uchwalania, wykonywania budżetu i zasadach, które kontrolują odpowiedzialność podmiotów finansowych – wskazał Patryk Jaki.

Niemiecka prezydencja w Radzie UE oczekuje, że jeszcze dziś państwa członkowskie przedstawią stanowisko w sprawie unijnego budżetu i mechanizmu praworządności. Sprawa będzie omawiana po południu na spotkaniu ambasadorów krajów członkowskich.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj