Pożegnanie wielkiego charyzmatyka

Koordynator polskich egzorcystów, wieloletni ojciec duchowny i
spowiednik poznańskich kleryków, kierownik duchowy, wykładowca, członek Komisji
Maryjnej przy KEP, w której współpracował ze Sługą Bożym ks. kard. Stefanem
Wyszyńskim, rektor kościoła pw. Najświętszej Krwi Pana Jezusa w Poznaniu. To
funkcje, jakie sprawował zmarły 3 stycznia ks. Marian Piątkowski. Dzisiaj, 7
stycznia, o godz. 10.30 archidiecezja poznańska, Kościół w Polsce pożegna
wielkiego kapłana.

Mszy św. pogrzebowej w poznańskiej bazylice kolegiackiej pw. Matki Bożej
Nieustającej Pomocy, św. Marii Magdaleny i św. Stanisława Biskupa (ul. Gołębia
1) przewodniczyć będzie ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański. Ciało
śp. ks. Mariana Piątkowskiego zostanie złożone w grobie na cmentarzu
Górczyńskim, uroczystości pogrzebowe w nekropolii rozpoczną się o godz. 12.30.

– Miał niezwykły charyzmat i przyciągał do siebie ludzi. Wielu ludzi szukało
kontaktu z nim, dzwonili do niego w sprawach opętania, w sprawach związanych z
odczuciami zła w swoim życiu, i on zawsze chętnie takim ludziom pomagał – mówi
ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Poznaniu. Jak
podkreśla, śp. ks. Marian Piątkowski nigdy nie szukał rozgłosu. – Był
człowiekiem niezwykle pogodnym, na jego twarzy przez cały czas gościł uśmiech.
Myślę, że swoim spojrzeniem, uśmiechem bardzo zjednywał ludzi – zaznacza kapłan.
Wśród wielu zasług śp. ks. Piątkowskiego wylicza: zapoczątkowanie w Poznaniu
Odnowy w Duchu Świętym, jak również to, że przez lata był wychowawcą pokoleń
księży. Dla bardzo wielu z nich stał się spowiednikiem, kierownikiem duchowym, i
pozostanie duchowym autorytetem.

Ksiądz Marian Piątkowski urodził się 14 września 1927 r. w Starkowie koło
Wolsztyna. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk ks. abp. Walentego Dymka w 1952 r.
w poznańskiej farze. Zmarł 3 stycznia br. wieczorem.

Małgorzata Bochenek

drukuj