Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom 2011

 Rozmowa z ks. Zbigniewem Sobolewskim – sekretarzem generalnym Caritas Polska

 

***

Caritas nie tylko od święta 

Serce na Gwiazdkę, Wirtualna Choinka, Wigilijne Dzieło Pomocy
Dzieciom, wigilie dla samotnych – to tylko niektóre inicjatywy podejmowane przez
Caritas Polska. Włączamy się w nie przy okazji świąt Bożego Narodzenia. Ale
Caritas o potrzebujących pamięta przez cały rok.

Pomoc świadczona przez Caritas trwa nieustannie. Czas przedświąteczny sprzyja
uwrażliwianiu nas na wspieranie jej dzieł, a przez to konkretnego człowieka, do
którego dociera z pomocą. Serce na Gwiazdkę – akcja łódzkiej Caritas,
ogólnodiecezjalna zbiórka żywności pod hasłem "Rodzina – Rodzinie" w diecezji
zielonogórsko-gorzowskiej to przykładowe inicjatywy, poprzez które od lat
świadczona jest pomoc ubogim w danych wspólnotach lokalnych.
Domowy Kościół i Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej ponownie zorganizowały
akcję Wirtualna Choinka. W ramach niej uruchomiono stronę internetową:
wirtualnachoinka.net, na której zamieszczono listę rodzin diecezji
warszawsko-praskiej potrzebujących wsparcia materialnego, a także prośby –
marzenia dzieci z tych rodzin. Od osiemnastu lat rokrocznie podejmowane jest
Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. W tym roku przebiega pod hasłem "Podarujmy
dzieciom czas". Dochód ze sprzedaży wigilijnych świec jest przeznaczony na:
dożywianie dzieci, leczenie i rehabilitację, edukację oraz letni wypoczynek.
Jedną z bezpośrednich form pomocy przedświątecznej są wigilie dla samotnych,
bezdomnych, ubogich. – Dla tych ludzi, oprócz tego, że dostaną ciepły posiłek,
paczkę na święta, jest również bardzo istotne poczucie wspólnoty – zaznacza o.
Jan Maria Szewek OFMConv. Krakowska wspólnota Ojców Franciszkanów co roku na
wigilię zaprasza samotnych, bezdomnych, ubogich. Do jej przygotowania włączają
się również m.in. krakowska Caritas, harcerze, wolontariusze. – Dla samotnych
jest ważne to, że mogą usiąść przy jednym stole z innymi osobami, dzięki temu
czują się potrzebni, kochani – tłumaczy o. Jan Maria Szewek. W organizację
włączają się Siostry Albertynki i Bracia Albertyni, którzy również każdego dnia
pomagają człowiekowi w przytułkach dla bezdomnych.
– Caritas Polska każdego roku przygotowuje wigilię, posiłek bożonarodzeniowy dla
średnio 19 tys. osób w całym kraju. Przy tej okazji rozdaje także 36 tys. paczek
żywnościowych. W 36 diecezjach Caritas parafialne i parafie przygotowują średnio
110 tys. świątecznych paczek – wylicza ks. Zbigniew Sobolewski, sekretarz
generalny Caritas Polska. Ocenia, że niestety, zapotrzebowanie na podstawową
pomoc żywnościową jest coraz powszechniejsze. Skalę problemu pokazują statystyki
GUS, według których w Polsce z powodu skrajnego ubóstwa cierpi 2 mln osób. Od
2009 r. aż 26 procent gospodarstw domowych nie może sobie pozwolić na
zaspokojenie bieżących potrzeb, w tym pełne wyżywienie.
Natomiast w ciągu roku Caritas Polska prowadzi w całej Polsce: 3,5 tys.
parafialnych i diecezjalnych punktów wydawania żywności; 3538 punktów wydawania
odzieży; 143 wypożyczalnie sprzętu rehabilitacyjnego; prawie 400 punktów
doraźnej pomocy; 162 świetlice socjoterapeutyczne dla dzieci i młodzieży; 396
świetlic parafialnych; 109 jadłodajni dla ubogich; 30 noclegowni dla bezdomnych;
37 schronisk dla bezdomnych, 43 hospicja domowe, 36 poradni lekarskich, 12 domów
dziecka, 101 stacjonarnych i ambulatoryjnych zakładów rehabilitacyjnych, 67
domów dla ofiar przemocy domowej, 15 domów samotnej matki, 10 Biur Aktywizacji
Bezrobotnych. Caritas Polska nie specjalizuje się w jednym rodzaju pomocy, lecz
wspiera wszystkich najbiedniejszych, najsłabsze grupy społeczne, prowadzi
działalność przy ogromnym wysiłku jedynie 6 tys. pracowników Caritas
diecezjalnych i 102 tys. wolontariuszy.
Pomoc udzielana przez Caritas Polska łącznie z Caritas działającymi w 44
polskich diecezjach wynosi około 330 mln zł rocznie, w to wchodzi pomoc
finansowa, materialna oraz zagraniczna. – Działamy w bardzo racjonalny i bardzo
oszczędny sposób. Tym zasadniczo różnią się kościelne organizacje charytatywne
od niektórych innych zorganizowanych form pomocy, że działamy według zasady:
minimum administracji, maksimum pomocy świadczonej potrzebującym – podkreśla ks.
Sobolewski. I rzeczywiście, w praktyce koszty administracyjne wynoszą najwyżej
7-9 procent (w innych instytucjach charytatywnych koszty obsługi sięgają nawet
25-30 procent). Zatem praktycznie w całości datki przekazywane poprzez Caritas
trafiają do potrzebujących.

 

Małgorzata Bochenek

drukuj