[TYLKO U NAS] Prof. Pawłowicz: Sądy nie mają żadnej możliwości zmiany prawa – są od jego stosowania

Decyzja Sądu Najwyższego stanowi ciężkie nadużycie – ocenia w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja konstytucjonalista i poseł Krystyna Pawłowicz. Sąd Najwyższy zdecydował wczoraj o zawieszeniu stosowania części przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dot. przechodzeniu sędziów w stan spoczynku.Od uchwalania ustaw prawa jest Sejm, a sądy są od stosowania prawa. Nie mają one żadnej możliwości zmiany” – dodała konstytucjonalista.

Sprawa ma związek z wystosowaniem przez SN pytań do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dotyczą one zasady niezależności sądów i niezawisłości sądów, jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek.

Poseł Krystyna Pawłowicz wskazuje, że sędziowie Sądu Najwyższego przekroczyli swoje kompetencje.

Nie można zawiesić ustawy. Owszem, jest Trybunał Konstytucyjny, który może stwierdzić na wniosek, który płynie od uprawnionych organów, o których mówi konstytucja, może orzec o zgodności bądź niezgodności z konstytucją wnioskowanej ustawy. Nie ma natomiast możliwości zawieszenia. Od uchwalania ustaw prawa jest Sejm, a sądy są od stosowania prawa. Nie mają one żadnej możliwości zmiany, zawieszenia – żadnych możliwości działania, żadnych manipulacji nie mogą dokonywać. Jest to ciężki nadużycie i wykroczenie poza własne uprawnienia. Po prostu przekroczenie uprawnień. To jest rodzaj przestępstwa według Kodeksu karnego – zaznaczyła prof. Pawłowicz.

Zgodnie z ustawą o SN, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia.

Mogą oni jednak dalej pełnić funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne dokumenty, a prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN.

RIRM

drukuj