Ksiądz Żarski: Bez matematycznych konwencji
Harcerze, kombatanci, przedstawiciele władz państwowych, służb
mundurowych, parlamentarzyści oraz warszawiacy uczestniczyli w uroczystościach
wybuchu Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich. Ksiądz pułkownik Sławomir
Żarski, administrator diecezji polowej Wojska Polskiego, zaznaczył przed Mszą
św., że poświęcenie walczących przed 66 laty zamyka usta tym, którzy chcą w
sposób czysto matematyczny wyliczać sens decyzji o podjęciu walki.
– Manifestujemy dziś naszą pamięć o tych, którzy za każdy kamień stolicy oddali
swoje życie, swoją młodość i przyszłość. Dziękujemy im za ofiarę, za ich
dramatyczny krzyk, który odbił się echem w całej Europie. Sierpień 1944 r. był
wołaniem o człowieczeństwo, manifestacją pierwiastka moralnego i obroną godności
człowieka – mówił w sobotę na pl. Krasińskich ks. Żarski. Wskazał również, że
"rozmiar poświęcenia, jakie pokolenie powstańców zapłaciło w obronie ludzkiej
godności, zamyka usta tym, którzy chcą w sposób czysto matematyczny wyliczać
sens decyzji o podjęciu walki". – Dziś razem z wami powinni oni stanąć na
modlitewnym apelu, zastanawiając się nad losem każdej natury zdeprawowanej przez
tragizm wojny i zniewolonej przez grzech – dodał kapłan.
We Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem Prymasa seniora ks. kard. Józefa
Glempa z udziałem metropolity warszawskiego ks. abp. Kazimierza Nycza i
ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej ks. abp. Henryka Hosera uczestniczyli
m.in. weterani Powstania, żołnierze Armii Krajowej i lotnicy z Wielkiej Brytanii
i RPA, którzy nieśli pomoc Warszawie. Na uroczystości przybył ponadto Grzegorz
Schetyna – marszałek Sejmu, p.o. prezydent RP, Stanisław Koziej – szef BBN,
Jarosław Kaczyński – prezes PiS, przedstawiciele policji i innych służb
mundurowych.
Sobotnie uroczystości na pl. Krasińskich zakończył apel poległych, emisja filmu
"Miasto ruin" pokazującego zburzoną Warszawę oraz widowisko artystyczne
"Sztandary ’44".
Jacek Dytkowski
