Patron na nasze czasy
W ramach 10. Międzynarodowego Kongresu Józefologicznego, który odbywa się w Kaliszu, do sanktuarium Cieśli z Nazaretu przybyli wczoraj pielgrzymi z całego kraju. Comiesięcznej Mszy św. w intencji rodzin i obrony życia dzieci poczętych przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Stanisław Stefanek z Łomży.
Spotkanie transmitowane przez Radio Maryja i TV Trwam rozpoczęła konferencja „Święty Józef w życiu rodziny Martin”, którą wygłosił o. Joseph Marie Verlinde z Francji. Podkreślił on szczególne nabożeństwo, jakie ta małżeńska para, Zelia i Ludwik Martin, beatyfikowana przez Benedykta XVI w ubiegłym roku, miała nie tylko do św. Józefa, ale w ogóle do Świętej Rodziny. Zaznaczył, że oboje małżonkowie wierni swemu życiowemu powołaniu, poprzez spełnienie codziennych obowiązków, dążyli do świętości. Dali Kościołowi pięć sióstr zakonnych, w tym jedną z największych współczesnych świętych: patronkę misji i Doktora Kościoła św. Teresę od Dzieciątka Jezus. Jednak nie to – jak stwierdził o. Verlinde – było powodem ich beatyfikacji, ale heroiczność cnót, której oboje dowiedli w okolicznościach bardzo zwyczajnego życia. – Byli niejako administratorami łask, jakich im Bóg udzielał, i żyli w pełni w zgodzie z zaleceniami Pańskimi – akcentował o. Verlinde. Uczestnicy uroczystości oddali cześć relikwiom bł. małżonków Martin, które zostały wprowadzone do kaliskiego sanktuarium.
W homilii pasterz Kościoła łomżyńskiego, nawiązując do słów proroka Nehemiasza, podkreślił potrzebę zawierzenia Bogu i przyjęcia Jego woli. Wspominając za Janem Pawłem II postawę św. Józefa, podkreślił jego bezgraniczną służbę i podporządkowanie Bogu w realizacji Jego zbawczego planu. – Jego postawa jest osiągalna dla zwykłych ludzi. Przyjął małżonkę i jest świadkiem komunii małżeńskiej, dojrzałej, wyzwolonej od egoizmu przeżywania płciowości oraz głębokiej, opartej na Bogu komunii. Święty Józef to najbardziej dojrzały mężczyzna, ten, który mocą Ducha Świętego jako młody mężczyzna nie zatrzymał się na progu emocji, ale normalne reakcje swego ciała całkowicie podporządkował swej woli skierowanej ku podjęciu i wypełnieniu swego powołania w takim kształcie, w jakim Bóg je zadał – zaznaczył ksiądz biskup. – Dziewiczość serca zrozumiał jako swoje męskie powołanie. W ten sposób osiągnął prawdziwą wolność i prawdziwą męskość – dodał ks. bp Stefanek. Przypomniał też, że mężczyzna jest po to, by bronić kobiety, a świadkiem, opiekunem, mistrzem, wzorcem, ideałem, ale też szkołą prawdziwej męskości jest św. Józef, który zawsze mówił Bogu „Amen”.
Za udział w modlitwie u stóp św. Józefa dziękował wiernym ordynariusz kaliski ks. bp Stanisław Napierała. Nawiązując do słów homilii, podkreślił, że bez „Amen” jako całkowitego poddania się Bogu człowiek się gubi i dotyczy to także sprawujących władzę. – Jeżeli siebie postawicie na miejscu Boga, nic nie zrobicie. Dołożycie tylko ludziom ciężaru. Takich władców w przeszłości, którzy siebie stawiali na miejscu Boga, było na pęczki. Tylko to wszystko kończyło się rozlewem krwi i bankructwem – przestrzegał ks. bp Napierała.
Ksiądz biskup wręczył o. Tadeuszowi Rydzykowi medal dla Radia Maryja i TV Trwam za zasługi dla diecezji kaliskiej. Dziękując za wyróżnienie, dyrektor Radia Maryja powiedział, że celem obu mediów jest służba Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Na dalszą działalność prosił o modlitwę, bez której – jak stwierdził – nie byłoby obu tych dzieł.
Mariusz Kamieniecki
