Informatyk to nowoczesny humanista
Z dr. Grzegorzem Osińskim, kierownikiem Instytutu Informatyki Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, rozmawia Mirosław Politowski
Co Pana zdaniem jest szczególnie pasjonujące w takiej dziedzinie nauki, jaką jest informatyka?
– Nauki komputerowe – bo takiej nazwy powinniśmy dzisiaj raczej używać dla określenia wszystkich nowych, dynamicznie rozwijających się kierunków wyrastających z dawnej nazwy „informatyka” – to obecnie tak szeroka dziedzina wiedzy, iż nie sposób poznać ją komplementarnie w trakcie najdłuższych nawet studiów. Potoczne postrzeganie informatyka jako osoby „przyklejonej” przez wiele godzin do monitora komputerowego i wystukującej niezrozumiałe linie kodu na klawiaturze to przeszłość. Bliższe rzeczywistości jest już postrzeganie pracy informatyków przez pryzmat widocznych w oknach przeglądarek internetowych treści multimedialnych. A mimo to wciąż jeszcze funkcjonują bariery mentalne, które sztywno dzielą nauki na ścisłe i humanistyczne. Tymczasem to właśnie nauki komputerowe, dzięki swojemu dynamicznemu rozwojowi, stają się łącznikiem pomiędzy światem zarezerwowanym dotąd dla „technokratycznych” inżynierów a dziedzinami typowo humanistycznymi. Nie tylko wspierają je zapleczem technologicznym, ale otwierają zupełnie nowe horyzonty poznawcze. To prawda, że aby studiować informatykę, trzeba posiadać podstawowe przygotowanie z zakresu nauk ścisłych m.in. matematyki, ale nie są to już wymagania bardzo wygórowane. Dużo ważniejsze stają się zarówno umiejętności samodzielnego rozwiązywania konkretnych problemów, jak i zdolności do pracy zespołowej nad większymi projektami.
Czy studia informatyczne w WSKSiM wyróżniają się czymś w porównaniu z tą samą propozycją kształcenia na innych uczelniach w Polsce?
– Tak, wyróżniają się właśnie sposobem kształcenia studentów, o którym powiedziałem wcześniej. Nie zapominajmy, że technologie komputerowe to tylko narzędzia – skomplikowane, trudne, często bardzo kosztowne, ale wciąż tylko narzędzia. Najważniejszy jest dopiero sposób, w jaki te narzędzia zostaną wykorzystane. Dlatego w WSKSiM kształtujemy nie tylko dobrego specjalistę, ale przede wszystkim mądrego i wrażliwego człowieka, który będzie umiał i chciał właściwie wykorzystać przekazaną mu wiedzę. W tej dziedzinie nie wolno oddzielać procesu dydaktycznego od wychowawczego. Przyszli inżynierowie, a dotyczy to szczególnie specjalności technik multimedialnych, będą mieli ogromny wpływ na szerokie grono odbiorców. Istotne jest zatem, aby w swojej przyszłej pracy kierowali się nie utylitarnymi celami (korzyściami), ale najwyższymi wartościami, jakimi są prawda, dobro i piękno, których aktualizacja decyduje o ostatecznym rozwoju człowieka jako osoby.
Do kogo adresowana jest ta propozycja studiów?
– Ci wszyscy, którzy posiadają oprócz podstawowej wiedzy z zakresu nauk ścisłych jakiekolwiek uzdolnienia plastyczne lub artystyczne, powinni pomyśleć o wyborze specjalności: grafika komputerowa. To tutaj mogą w przyszłości wykorzystać swoje naturalne uzdolnienia do tworzenia prac graficznych oraz udoskonalić swój warsztat praktyczną znajomością licznych edytorów graficznych opartych zarówno na technologiach grafiki rastrowej, jak i wektorowej. Mile widziane są też osoby posiadające wyobraźnię przestrzenną, niezwykle pomocną w pracy z narzędziami grafiki 3D. Poza tym tworzenie wirtualnych obiektywów i symulacji to naprawdę dobre pole do kształtowania własnej wrażliwości plastycznej przy wykorzystaniu najnowszych technologii komputerowych.
Jakie perspektywy zatrudnienia stwarza ukończenie kierunku informatyka w WSKSiM?
– Dzisiaj raczej nie trzeba tłumaczyć młodym ludziom, szczególnie maturzystom, że warto studiować informatykę. Dynamiczny rozwój technologii komputerowych spowodował, że są one obecne w każdym wymiarze życia, a zapotrzebowanie na specjalistów w tej dziedzinie jest ogromne. Po ukończeniu studiów informatycznych nie ma kłopotów ze znalezieniem pracy, a i wynagrodzenia dobrych specjalistów znacznie przekraczają średnią krajową. Natomiast warto w tym miejscu wspomnieć, iż na naszej uczelni, oprócz solidnej wiedzy teoretycznej zdobywanej na wykładach, duży nacisk kładzie się na rozwój różnych zdolności praktycznych. Studenci WSKSiM mają do dyspozycji nie tylko kilka dobrze wyposażonych pracowni komputerowych, czym zasadniczo mogą się pochwalić wszystkie uczelnie proponujące informatykę, ale przede wszystkim mają możliwość wykorzystania swojej wiedzy i umiejętności w pracy nad konkretnymi projektami. Nasi studenci pomagają w prowadzeniu kilku portali internetowych, które znajdują się pod opieką naszej uczelni. Również praca w radiu to doskonały poligon do praktycznych ćwiczeń z obróbki cyfrowych sygnałów audio, a studio telewizyjne to już nie tylko prezentacje multimedialne, obróbka cyfrowych plików wideo i tworzenie elementów graficznych, ale obecnie również nauka wykorzystania najnowszych technologii internetowych do przesyłania strumieni wideo, zarówno w czasie rzeczywistym, jak i w formie tworzenia archiwów multimedialnych. Cały czas bardzo intensywnie się rozwijamy, dlatego pole działalności praktycznej ciągle ulega poszerzeniu i trudno w kilku zdaniach opisać wszystkie możliwości, jakie daje bezpośredni dostęp do serwerów internetowych, studia radiowego i telewizyjnego oraz korzystanie z najnowszego oprogramowania. Każdy poważny pracodawca potrafi docenić dziś takie praktyczne umiejętności, niezależnie od tego, czy będzie to studio graficzne, czy agencja marketingowa. Minęły czasy, kiedy pytano o średnią ze studiów, teraz liczy się przedstawienie tzw. portfolio, a te absolwenci informatyki w WSKSiM będą mieli zapełnione licznymi pracami graficznymi, prezentacjami multimedialnymi i potwierdzonymi certyfikatami praktycznych umiejętności.
Instytut Informatyki WSKSiM, którego Pan jest kierownikiem, stale się rozwija i odnosi sukcesy. Jak „zastartowały” te najnowsze propozycje, czyli jakie są plany Instytutu?
– Zupełnie nowym obszarem działalności jest uruchomienie platformy e-learningowej i to w pełnej wersji obejmującej zarówno metody asynchroniczne – dostęp do materiałów cyfrowych, wymiana korespondencji, obsługa części administracyjnej, jak również synchronicznej – wykładów i dyskusji on-line w czasie rzeczywistym oraz wykorzystywania interaktywnych tablic oraz ekranów do obsługi prezentacji multimedialnych. Swoistym testem było uruchomienie niedawno na tej platformie Akademickich Spotkań z Mistrzami. Te metody będą dynamicznie rozwijane, a niebagatelny udział w rozwoju i bieżącym działaniu tej platformy mają właśnie studenci II roku informatyki naszej uczelni. To właśnie oni pierwsi testowali jej możliwości, szukali punktów krytycznych, próbowali wprowadzać własne usprawnienia i cały czas znajdują jakieś nowe, ciekawe problemy, które potem podczas zajęć staramy się wspólnie analizować i rozwiązywać.
Jakie nowe możliwości stwarza platforma e-learningowa?
– Platforma e-learningowa to bardzo dobry przykład wykorzystania nowoczesnych technologii w zapełnieniu luki, jaką w Polsce w dalszym ciągu jest kształcenie ustawiczne. W krajach Europy Zachodniej często nawet kilkadziesiąt procent osób w tzw. wieku poprodukcyjnym dokształca się na licznych kursach i studiach podyplomowych. U nas z uwagi zarówno na koszty, jak i trudności z dojazdem jest to zaledwie kilka procent. W Polsce ludzie ci powoli stają się „wykluczeni” z głównego nurtu wydarzeń społecznych. A przecież zarówno ich ogromna wiedza praktyczna, jak i często wielki potencjał powinny być wykorzystane dla dalszego rozwoju naszego kraju. Wydaje się, iż najlepszym wyjściem jest w tym przypadku korzystanie z platformy internetowej. Pozostaje do rozwiązania jedynie problem swoistej „obawy mentalnej” przed tą nową technologią. Ale to winniśmy wspólnie przezwyciężyć. Myślimy o uruchomieniu w przyszłości specjalnych wakacyjnych kursów komputerowych dla seniorów. Także w tej inicjatywie pomoc studentów będzie nieodzowna i to z obopólną korzyścią – przecież zawód informatyka to może być także zawód nauczyciela, a ten wymaga ogromnej ilości praktyki i to na każdym polu.
Dziękuję za rozmowę.
