[TYLKO U NAS] K. Tchórzewski: Polska staje się atrakcyjnym partnerem gazowym dla innych krajów
Dzięki budowie Baltic Pipe oraz korzystaniu z gazu nie tylko arabskiego, ale również amerykańskiego pojawia się możliwość dużych inwestycji, co oznacza, że możemy stać się hubem gazowym. […] Kontrakt, jaki zawarliśmy ze Stanami Zjednoczonymi, pod względem cenowym jest dla nas bardzo atrakcyjny – zaznaczył na antenie Telewizji Trwam w programie „Polski punkt widzenia” minister energii Krzysztof Tchórzewski.
W miniony wtorek Grupa Kapitałowa PGNiG podpisała z Centrica LNG Company Limited pierwszą średnioterminową umowę na import amerykańskiego gazu LNG. Kontrakt zacznie obowiązywać od przyszłego roku.
– Gaz, który kupujemy od Amerykanów, na pewno nie będzie droższy od rosyjskiego, co jest bardzo istotne wskazując na to, że możemy już przebierać u dostawców. […] Stany Zjednoczone po raz pierwszy zdecydowały się zastosować ceny europejskie, dzięki czemu ten kontrakt jest dla nas rentowny, a przede wszystkim – staje się dla Polski bardzo atrakcyjny – zwrócił uwagę Krzysztof Tchórzewski.
Jak dodał szef resortu, kontrakt zawarty z Amerykanami pod względem cenowym jest najważniejszym punktem zapisu w umowie, ponieważ powstaje duże źródło dywersyfikacji, czyli możliwości przez nasz kraj wyboru dostawców.
– Będziemy ich mieli dzięki m.in. budowie Baltic Pipe oraz możliwości korzystania z gazu nie tylko arabskiego, ale również tego ze Stanów Zjednoczonych. Mamy także dostawy zakontraktowane z Kataru. W tym momencie pojawia się potrzeba dużych inwestycji, dlatego że możemy stać się hubem i sprzedawać gaz na południe Europy. To wszystko sprawia, że Polska jest atrakcyjnym partnerem gazowym dla innych krajów – podkreślił minister energii.
Szef resortu skomentował również na antenie TV Trwam ewentualną możliwość budowy elektrowni jądrowej. To oznaczałoby nowe możliwości dla naszego państwa w dłuższej perspektywie czasowej.
– Przy nowych technologiach społeczeństwa lokalne – gdzie próbowaliśmy badać szansę budowy elektrowni jądrowej – wykazują w tym kierunku zainteresowane, tym bardziej, że mają z tego tytułu bardzo duże korzyści.[…] Jeżeli weźmiemy pod uwagę Polskę, mamy składowisko odpadów jądrowych, a to dlatego, że nasz przemysł medyczny już w obecnej chwili w dużym stopniu je generuje. […]O tym wszystkim będziemy decydować w katalogu postawienia i wyborów, które w dalszej perspektywie czasowej musimy dokonać. Robimy to wszystko w dialogu ze społeczeństwem – akcentował gość „Polskiego punktu widzenia”.
RIRM
