Dać dzieciom skrzydła

Rozmowa ks. dr. Zbigniewem Sobolewskim, sekretarzem Caritas Polska

Jakie formy pomocy dzieciom z ubogich rodzin będą realizowane przez Caritas Polska w rozpoczętym roku szkolnym?

– Przede wszystkim będzie kontynuowana stała, systematyczna pomoc realizowana w poprzednich latach: dożywianie dzieci, prowadzenie świetlic socjoterapeutycznych. W ubiegłym roku ponad 100 tys. dzieci z najbiedniejszych rodzin codziennie otrzymywało ciepły posiłek – w szkołach i świetlicach. Ponadto mamy program pomocy dzieciom przy zakupie leków i sprzętu rehabilitacyjnego. Pomocą stypendialną są objęte dzieci najuboższe w ramach Programu „Skrzydła”, a w związku z klęskami, które najbardziej dotknęły osoby utrzymujące się z rolnictwa, trwa akcja pomocy przy zakupie podręczników szkolnych.

Czy mógłby Ksiądz szerzej przedstawić Program „Skrzydła”?

– W Polsce mamy olbrzymie obszary biedy. Szacuje się, że ponad 650 tysięcy polskich dzieci żyje w ubóstwie. Dla wielu z nich szkoła to codzienna walka ze wstydem, upokorzeniem i samotnością, bo nie mogą skupić się na lekcji z powodu głodu, odrobić lekcji z powodu braku książek.

Celem tego programu jest zwiększenie szans edukacyjnych dla najuboższych uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów poprzez objęcie ich kompleksową opieką w formie dożywiania w szkole, zakupu wyprawek z artykułami szkolnymi, dofinansowania wycieczek szkolnych.

Program proponuje objęcie opieki finansowej nad dzieckiem przez firmy i osoby prywatne, które poprzez deklaracje finansowe lub jednorazowe wpłaty zaopiekują się konkretnym dzieckiem, zgłoszonym na listę Caritas przez pedagoga szkolnego, i zobowiążą się do wspierania finansowego ucznia przez okres przynajmniej jednego semestru szkolnego. Koszt całkowitego wsparcia dziecka w ciągu całego roku szkolnego (przez 10 miesięcy) wynosi 1470 zł, co daje miesięcznie kwotę 147 zł. Obecnie programem objętych jest 840 dzieci. 31 sierpnia ruszyła aukcja internetowa, która ma na celu zebranie środków na realizację tego programu. Po szczegółowe informacje odsyłam na stronę internetową www.skrzydla.pl. Serdecznie zapraszam też do uczestnictwa w licytacji pod adresem www.caritas.allegro.pl. W I i II turze aukcji udało się zebrać ponad 30 000 zł.

Ten rok będzie szczególnie trudny dla rodzin utrzymujących się z pracy na roli. Wspomniał Ksiądz o pomocy w formie zakupu podręczników szkolnych. Jak przebiega ta akcja?

– Chciałbym na wstępie zaznaczyć, że akcja zaopatrywania dzieci w podręczniki jest prowadzona od kilku lat przez diecezjalne Caritas, a jest to związane z bardzo wysokimi cenami podręczników szkolnych.

Ostatnio przekazaliśmy – głównie do Kielc, Świdnicy i Warszawy Pragi – 700 wyprawek szkolnych: plecaków z kompletem przyborów szkolnych i zeszytów. W czasie wakacji 1750 wyprawek otrzymali uczestnicy kolonii organizowanych przez Caritas.

W związku z tegorocznymi klęskami żywiołowymi 16 sierpnia w Piechowicach k. Jeleniej Góry, w trakcie spotkania ministra rolnictwa Andrzeja Leppera i minister pracy i polityki społecznej Anny Kalaty oraz przedstawicieli Caritas Polska z ofiarami tegorocznej powodzi, zostało podpisane porozumienie, na mocy którego otrzymaliśmy milion złotych przekazany przez Fundusz Składkowy Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Pieniądze te zostały przeznaczone na podręczniki i wyprawki szkolne dla dzieci z rodzin poszkodowanych przez suszę i powodzie. Za tę sumę można zakupić 3-3,5 tysiąca kompletów podręczników. Zapotrzebowanie zgłoszone przez diecezje okazało się 10-krotnie większe, co ukazuje skalę potrzeb. Niestety, za pieniądze uzyskane na ten cel nie jesteśmy w stanie ich zaspokoić.

Zakup podręczników jest obecnie sprawą skomplikowaną ze względu na ich wielką różnorodność. Jak wygląda ta sprawa od strony organizacyjnej, by właściwe tytuły trafiły do konkretnego dziecka?

– Zgłoszenia zapotrzebowania na konkretne podręczniki dla poszczególnych dzieci zbierane były w szkołach, dzięki pośrednictwu poszczególnych parafii. Pieniądze na ich zakup kierujemy do diecezji, te z kolei – do parafii. Na poziomie parafii podręczniki są przekazywane indywidualnie każdemu dziecku. Rzeczywiście, przy obecnym bogactwie tytułów podręczników jest to sprawa dość skomplikowana, ale spokojnie ją już finalizujemy. Jeśli jeszcze nie do wszystkich wytypowanych dzieci one dotarły, to na pewno wkrótce się to stanie.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj