Mamy do czynienia z bezprecedensowym atakiem w proces wyborczy w Polsce. Instytucje międzynarodowe próbują wpływać na decyzję Polaków, tym samym manipulują one rzeczywistością. Parlament Europejski parę dni temu debatował na temat Polski, a tymczasem w Unii Europejskiej jest zasada sześciu tygodni, kiedy w danym państwie przed wyborami nie prowadzi się debat dotyczących tego państwa. W związku z tym można powiedzieć, że Parlament Europejski wykorzystuje się, żeby ingerować w batalię wyborczą w Polsce – wskazał dr Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.