
K. Szyszko dla „Naszego Dziennika”: W Puszczy Białowieskiej zginęło co najmniej 10 gatunków roślinności, jednak pseudoekologów oraz unijnych urzędników to nie interesuje
Tylko w samej Puszczy Białowieskiej właśnie teraz gnije drewno warte ponad miliard złotych. Eksperci nie mają złudzeń, że to tylko kropla w morzu strat. Puszcza, która niegdyś tętniła życiem, dziś jest składowiskiem gnijących drzew. Mamy tu do czynienia z klęską żywiołową. W wyniku decyzji Unii Europejskiej wiemy, że do dziś zginęło tam co najmniej 10 gatunków roślinności, jednak pseudoekologów oraz unijnych urzędników to nie interesuje – mówi „Naszemu Dziennikowi” Krystyna Szyszko ze Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. dr. hab. Jana Szyszko.









