Zarówno Federacja Rosyjska, jak i Ukraina są dużymi producentami zbóż. Już teraz widzimy, że ukraińscy rolnicy na pewno nie obsieją swoich pól, tak więc straty będą zauważalne. Ukraina to jeden z większych eksporterów zbóż na świecie, więc przed nami bardzo niestabilna sytuacja na tym rynku. To wszystko przełoży się na wzrost cen żywności, na którą składają się przede wszystkim koszty podstawowe, czyli koszt surowców podstawowych, wśród których jest zboże. Myślę, że w tym roku żywność niestety będzie bardzo droga – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w rozmowie z TV Trwam.