Wojny wywołanej przez Rosję nie da się zatrzymać metodami dyplomatycznymi. Można chwilowo zatrzymać ofensywę agresora, ale oznaczałoby to kolejną grabież ukraińskich terenów, zabór milionów Ukraińców, którzy są masowo wywożeni w głąb Rosji – ponad 200 tys. dzieci zostało deportowanych z Ukrainy, zmieniono ich metryki. Niestety, wielu z nich nie odzyskamy. Jest to wojna na wyniszczenie. Żeby ją wstrzymać, należy ją wygrać, a zrobić to można jedynie na polu bitwy. To można zrobić przewagą wojskową, stąd tak ważne jest wyposażenie ukraińskiej armii w najnowszy sprzęt. Im więcej zrobią nasi wschodni sąsiedzi, tym jesteśmy bezpieczniejsi – zaznaczył europoseł Witold Waszczykowski, b. minister spraw zagranicznych, na antenie Radia Maryja w sobotnich „Aktualnościach dnia”.