
fot. Autorstwa Jacques Descloitres, MODIS Land Rapid Response Team, NASA/GSFC - Cropped from: http://visibleearth.nasa.gov/view_rec.php?id=2363, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29529
Dr hab. M. Münnich o sytuacji na Bliskim Wschodzie: Iran pod presją. Bliski Wschód wchodzi w nową fazę konfliktu
Blokada gospodarcza zamiast bombardowań, walka o strategiczną Cieśninę Ormuz i tworzenie nowego układu sił wokół Izraela. Bliski Wschód stoi przed kolejnym przełomem – o sytuacji na Bliskim Wschodzie mówił na antenie TV Trwam w „Polskim Punkcie Widzenia” dr hab. Maciej Münnich, ekspert ds. Bliskiego Wschodu.
Konflikt wokół Iranu coraz wyraźniej wychodzi poza ramy bezpośredniego starcia militarnego. Stawką jest nie tylko bezpieczeństwo państw regionu, ale także swobodny przepływ surowców przez strategiczną cieśninę Ormuz. Jak wskazywał dr hab. Maciej Münnich, zarówno Iran, jak i Stany Zjednoczone próbują utrzymać wpływy na poszczególnych trasach żeglugowych.
– Obie strony, można powiedzieć, wzajemnie się szachują. Tak to znaczy żadna ze stron nie ma pełnej kontroli – zauważa ekspert.
Jeszcze większe znaczenie może mieć jednak decyzja dotycząca całkowitej izolacji gospodarczej Iranu. Zdaniem eksperta właśnie ten element amerykańskiej strategii może okazać się bardziej skuteczny niż działania militarne. Irańska gospodarka już znajduje się w bardzo trudnej sytuacji.
– To jest pierwszy od dawna krok, który rzeczywiście jest w stanie coś na Iranie wymusić, bo na pewno nie bombardowania. Sytuacja Iranu gospodarcza jest, tak najdelikatniej mówiąc, zła. Rzeczywiście i inflacja, która jest powiedzmy na poziomie prawie 70 proc., a jeśli chodzi o żywność, to jest grubo ponad 100 proc., mięso ponad 200 proc. . Więc to bardzo dotyka szczególnie tych biedniejszych, bo jeśli mamy taki wzrost cen, szczególnie artykułów spożywczych, to dotyka zawsze tych biedniejszych. PKB dołuje około 6 proc. w dół, a waluta traci, można powiedzieć, na łeb, na szyję. Bezrobocie rośnie bardzo wyraźnie, to jest w tej chwili ponad 9 proc., ale wśród młodych to jest, zbliża się do 25 proc.. To są bardzo niedobre wyniki gospodarcze Iranu, ze względu na blokadę eksportu ropy przede wszystkim. Jeżeli dojdzie do rzeczywiście całkowitej blokady, a na to się w dużej mierze zanosi […] to rzeczywiście dla Iranu to będzie bardzo poważny cios, który może doprowadzić do tego, że te władze Iranu będą musiały przyjąć bardziej łagodną narrację w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi – dodaje.
Bo – jak dodaje ekspert – rosnące ceny żywności zwiększają niezadowolenie Irańczyków. Właśnie na tym – zdaniem eksperta – może opierać się kalkulacja administracji Donalda Trumpa.
– Myślę, że to jest ta kalkulacja i tu dodajmy, jest ona w odróżnieniu od pomysłów z starciem cywilizacji irańskiej, to blokada ekonomiczna może być dla Iranu bardzo bolesna i może doprowadzić do zmuszenia władz Iranu do negocjacji nie z pozycji siły – mówi.
W cieniu wielkiej geopolityki Bliskiego Wschodu pozostaje także dramat Palestyńczyków. Zdaniem eksperta samo porozumienie państw sunnickich nie zmieni ich sytuacji.
– Mówi się nawet o sunnickim NATO w kontekście tego właśnie porozumienia. Izrael dał wyraz niezadowoleniu, jeśli tak można powiedzieć, z tego porozumienia oraz z tego, że Turcja ma swoje wpływy w Syrii, bombardując bazę syryjską, do której wedle nieoficjalnych informacji miały być zaproszone wojska tureckie. Mimo, że to była baza na północy Syrii, koło Aleppo, więc bliżej granicy Turcji, a nie Izraela i tak została ona zbombardowana przez siły izraelskie. Więc bez wątpienia Izrael takiej koalicji bardzo się obawia i to z dwóch powodów. Sama Turcja już militarnie wystarczyłaby jako poważna przeciwwaga. Z kolei Arabia Saudyjska to są oczywiście duże pieniądze, nie nieograniczone, to aż tak dobrze nie jest. Arabia Saudyjska ma swoje problemy ekonomiczne. A Pakistan daje coś, czego te dwa państwa nie mają, czyli broń atomową. I to jest coś, co z perspektywy Izraela jest diametralną zmianą sytuacji. Bo do tej pory to tylko Izrael posiadał broń atomową, mimo, że nigdy oficjalnie się do tego nie przyznał. W związku z czym miał strategiczną przewagę nad każdym przeciwnikiem – mówi.
W całej tej układance nie można zapominać o chrześcijanach Bliskiego Wschodu. Szczególnie trudna pozostaje sytuacja w Libanie, gdzie chrześcijanie stanowią znaczącą część społeczeństwa, ale jednocześnie cały kraj zmaga się z kryzysem gospodarczym i skutkami konfliktów.
radiomaryja.pl

