Grupa parlamentarna, grupa polityków LGBT z Parlamentu Europejskiego zwróciła się ze specjalnym listem do władz komitetu o to, żeby usunąć mnie z grupy „Różnorodność Europy” i de facto zablokować moje prace. Zarzut jest jeden, zarzut jest bardzo prosty: konserwatyzm. Konserwatyzm już ma dyskwalifikować do tego, żeby móc w organach unijnych w jakimkolwiek zakresie zasiadać. Zarzuca mi się także sprzeciw wobec aborcji, sprzeciw wobec postulatów politycznych ruchu LGBT – mówił w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam dr Tymoteusz Zych, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris.