Warszawa: w niedzielę manifestacja wiary, wartości rodziny i życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci

„Wspólnie brońmy rodziny” – pod takim hasłem już w najbliższą niedzielę ulicami Warszawy przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny. Rozpocznie się o godz. 12.00 na Placu Zamkowym. Finał wydarzenia zaplanowano pod kościołem pw. Świętego Krzyża, gdzie o godz. 13.00 ks. Dominik Chmielewski odprawi Mszę św. dla uczestników manifestacji.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: U podstaw „Piątki dla zwierząt” stoi zrównywanie świata zwierzęcego ze światem ludzkim. To wizja charakterystyczna dla animalsów i grup neomarksistowskiej lewicy

Ci, którzy zaproponowali, powinni się zastanowić, dlaczego tak blisko im do Sylwii Spurek, Agnieszki Holland czy Olgi Tokarczuk w ich rozumieniu porządku bytowego. Skoro to już zaistniało, to proszę zwrócić uwagę, że nie mówiono o wolności sumienia, tak jak chociażby w przypadku głosowania za aborcją, tylko mówiono o dyscyplinie – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk i wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ks. kard. R. Sarah: Wspólnota chrześcijan nigdy nie stosowała izolacji i nigdy nie czyniła z kościoła miasta z zamkniętymi bramami. Z radością powróćmy do Eucharystii

Pandemia wywołana wirusem COVID-19 nie tylko zakłóciła dynamikę życia społecznego, rodzinnego, gospodarczego, oświatowego i zawodowego, ale też zaburzyła życie wspólnoty chrześcijańskiej, włącznie z jego wymiarem liturgicznym. Aby uniemożliwić przenoszenie wirusa, konieczne było wprowadzenie sztywnego dystansu społecznego, co miało następstwa dla pewnej zasadniczej cechy życia chrześcijańskiego: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20) – pisze ks. kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, w liście do przewodniczących krajowych Konferencji Episkopatów na całym świecie.