fot. flickr.com

Do Łagiewnik pielgrzymowali przedsiębiorcy i pracownicy

Do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach po raz piętnasty pielgrzymowali przedsiębiorcy i pracodawcy. Niedzielnej Mszy św. przewodniczył ks. abp Józef Kupny, ordynariusz wrocławski. Spotkaniu towarzyszyło hasło „Przedsiębiorcy – twórcy wolności”, w nawiązaniu do stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Przez dwa dni właściciele firm z całej Polski rozmawiali o tym, co znaczy być katolickim przedsiębiorcą i jak łączyć życie wiarą z biznesem. Wielu z nich podzieliło się swoim świadectwem.

– To już piętnasta pielgrzymka, a więc rzeczywiście od początku sanktuarium. Pielgrzymka jest organizowana zawsze w rocznicę powstania duszpasterstwa. To już 19 lat, w przyszłym roku będziemy obchodzić 20-lecie. To jest trochę nietypowa pielgrzymka, gdyż w grudniu mało kiedy organizuje się pielgrzymki, ale jest to zakończenie całego roku naszej pracy formacyjnej. Spotykamy się w przedsiębiorcami w kilkunastu miastach Polski na spotkaniach lokalnych, a ta pielgrzymka jest elementem podsumowania, ucieszenia się, zebrania się ludzi z całej Polski w duchu dziękczynienia. Jest to nasze doroczne święto – zaznaczył ks. dr Przemysław Król z Duszpasterstwa „Talent”.

To bardzo potrzebna formacja dla przedsiębiorców – podkreślił z kolei Ireneusz Streżyński, niezależny doradca biznesowy z Poznania.

– Wszędzie słyszymy, że najważniejsza jest gospodarka. Wkrótce dogonimy kraje Europy Zachodniej. Przedsiębiorcy katoliccy wiedzą, że to nie tak do końca – celem nadrzędnym jest kultura. Wzrost gospodarczy jest tylko środkiem do osiągnięcia celu. Jan Paweł II wskazywał, że trzeba przestrzegać właściwej proporcji między ekonomia a kulturą, aby nie zniszczyć tego dobra, które jest nadrzędne – mówił Ireneusz Streżyński.

Przedsiębiorca Tomasz Desko wskazał, iż wielu przedsiębiorców ma problem z samymi sobą – muszą poukładać sobie system wartości.

– Wtedy, jeśli mają to zrobione poprawnie – mogą dobrze prowadzić biznesy. To wydaje się największą potrzebą. Oczywiście mamy wiele problemów bieżących odnośnie finansowania podatków, zatrudnienia, ale to są problemy wtórne. Jeżeli mamy dobrze ułożony fundament, to radzimy sobie znacznie lepiej. Bóg jest na pierwszym miejscu, później rodzina, a dopiero później firma – przekonywał Tomasz Desko.

Gościem specjalnym tegorocznej pielgrzymki był przedsiębiorca Tom Peterson z USA, który pomaga ludziom biznesu wrócić do Kościoła. Podczas świadectw Amerykanin mówił, że świat potrzebuje katolickich bohaterów oraz miłości. Prowadzenie biznesu według zasad głoszonych przez Chrystusa przynosi niezwykłe efekty – wskazał.

– Widziałem przemiany ponad miliona istnień, które powiedziały „Tak” Bogu. Pytaliśmy, dlaczego ostatecznie to zrobiły. Odpowiadali: ponieważ mnie zaprosiłeś. Tak wielu ludzi na świecie nie jest szczęśliwych, zgubili coś w swoim życiu. Jednak oni nie stracili czegoś, tylko Kogoś – to jest Bóg. Kiedy ty i ja będziemy żyli łaską Bożą, będziemy świątynią Bożej łaski – będziemy mogli dzielić się łaską Jezusa Chrystusa ze światem. Ludzie uświadamiają sobie: to jest to, co zgubiłem w sobie. Uświadamiają sobie, że jedyna nadzieja jest w Chrystusie – akcentował Tom Peterson.

Organizator pielgrzymki, Duszpasterstwo „Talent”, na co dzień towarzyszy małym i średnim przedsiębiorcom w ich życiu duchowym. W Pielgrzymce do Łagiewnik wzięło udział blisko 200 osób z całej Polski.

RIRM/TV Trwam News

drukuj