fot. wPolityce.pl

wPolityce.pl: Piwo przy swastyce i kulisy ogniska z neonazistami

Portal wPolityce.pl dotarł do zdjęć, na których dziennikarka, która pracowała nad reportażem „Superwizjera” TVN „Polscy neonaziści”, pije piwo, na innym pozuje wraz z operatorem Piotrem Wacowskim przy płonącej swastyce w towarzystwie innych uczestników wydarzenia.

Jak podał dzisiaj portal wPolityce.pl, z jego ustaleń i zeznań Mateusza S. wynika, że Anna Sobolewska nie musiała w żaden sposób pozować do tych zdjęć.

Na portalu czytamy, że prawdopodobnie był to element reportażu wcieleniowego, ale, jak dodano, „zdjęcie zostało wykonane w momencie, w którym ekipa <<Superwizjera>> zdobyła już najważniejsze nagrania”.

Podobnie jak w przypadku Piotra Wacowskiego – operatora, którego zdjęcie opublikował portal w połowie listopada – nikt z uczestników „urodzin Hitlera nie naciskał na Annę Sobolewską, by czynnie uczestniczyła w wydarzeniu. Mało tego, nie wszyscy uczestnicy ustawiali się do <<pamiątkowego>> zdjęcia. Kolejna sprawa, która budzi wątpliwości, to fakt, że imprezy nie filmowano jedynie z ukrytej kamery ekipy <<Superwizjera>>, ale także przez samych uczestników” – czytamy na portalu.

Z informacji wPolityce.pl wynika, że prokuratura zabezpieczyła już te nagrania oraz zdjęcia.

Z rekonstrukcji wydarzeń z maja 2017, której dokonała prokuratura oraz służby, wynika, że maskarada szybko zamieniła się w libację alkoholową. Mateusz S. – organizator imprezy, który zeznał, że ktoś zapłacił mu za jej przygotowanie – miał powiedzieć, iż pijaństwo było tak duże, że wielu faktów nie pamięta. Inny z uczestników, który został już skazany za neonazistowskie popisy w lesie pod Wodzisławiem Śląskim, stwierdził, że Piotr Wacowski „wlewał” w niego alkohol i miał podjudzać go do działań przestępczych skierowanych przeciwko emigrantom – podaje portal.

Autorzy reportażu „Superwizjera” TVN „Polscy neonaziści” – Bertold Kittel, Anna Sobolewska i Piotr Wacowski – zostali laureatami 14. edycji Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Werdykt kapituły nagrody ogłoszono podczas uroczystej gali w warszawskiej Zachęcie.

W styczniu dziennikarze „Superwizjera” TVN ujawnili wyniki swego dziennikarskiego śledztwa. Na nagraniach, które zostały zarejestrowane ukrytą kamerą, pokazano m.in. zorganizowane w maju 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego „obchody” 128. urodzin Adolfa Hitlera. Materiał pokazywał m.in. rozwieszone na drzewach czerwone flagi ze swastykami i „ołtarzyk” ku czci Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką, nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać było też uczestników spotkania przebranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów „za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę” oraz częstowanie tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy.

Po publikacji materiału prokurator generalny Zbigniew Ziobro polecił prokuratorowi regionalnemu w Katowicach wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Wszczęła je Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

W zeszły czwartek portal wPolityce.pl napisał o kulisach śledztwa. Z zeznań organizatora „urodzin” Mateusza S., do których dotarł portal, wynika, że cała impreza została zamówiona przez tajemniczych mężczyzn i była maskaradą, za którą zapłacono jej organizatorowi 20 tys. zł. Zleceniodawcy mieli mieć jednak jeden warunek, by na urodziny zaprosić Annę Sokołowską – według portalu to w rzeczywistości dziennikarka „Superwizjera” i współautorka reportażu Anna Sobolewska. Podobne zarzuty sformułował też tygodnik „Sieci”.

Do zarzutów odniósł się TVN, który „stanowczo odrzuca insynuacje”, że materiał o polskich nazistach był opłaconą inscenizacją. Jak zaznaczono w oświadczeniu stacji, „powielanie tych rewelacji jest skandalicznym nadużyciem”.

TVN zapowiedział także pozew przeciwko wPolityce.pl i „Sieci” za publikacje dot. reportażu „Polscy neonaziści”.

„Oskarżenia te są całkowicie niezgodne z prawdą, co wykaże postępowanie przed sądem. Publikacja tej fałszywej informacji jest zniesławiająca i narusza prawa osobiste dziennikarzy oraz prawa TVN, dlatego do sądu zostanie wniesiony odpowiedni pozew” – podkreślono.

PAP/RIRM

drukuj