fot. sxc.hu

Weszła w życie ustawa obniżająca wiek emerytalny

W życie weszła dziś ustawa obniżająca wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Zamianę wprowadził – zgodnie z obietnicą wyborczą – rząd Zjednoczonej Prawicy.

Ustawa przywraca wiek emerytalny, który obowiązywał do 2012 r., gdy rząd PO-PSL wprowadził stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

To nie koniec zmian w systemie emerytalnym. Weszła w życie tzw. ustawa dezubekizacyjna. 39 tys. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL będzie otrzymywało obniżone renety i emerytury. Dziś najwyższe świadczenia sięgają ponad 20 tys. zł. Od teraz nie będą one wyższe od średniej wypłacanej przez ZUS: emerytura – 2,1 tys. zł (brutto), renta – 1,6 tys., renta rodzinna – 1,8 tys. Oszczędności wyniosą 0,5 mld zł.

Informacje dotyczące przebiegu służby sprawdzał IPN. Osobom, którym obniżono świadczenia będzie przysługiwała możliwość odwołania się od decyzji w sądzie.

Poseł Kukiz’15 Sylwester Chruszcz mówi, że jest to dziejowa sprawiedliwość.

– Tym osobom, które „przyjechały tutaj na czołgach sowieckich”, długo dobrze się żyło w Polsce. Na szczęście nadszedł ten czas, kiedy wyróżniamy Żołnierzy Wyklętych, prawdziwych obrońców naszej niepodległości, a nie tych czerwonych zbrodniarzy. Oczywiście, te środowiska będą protestować, będą używać haseł wartości europejskich, że powinny ich chronić standardy demokratyczne, ale to właśnie ci ludzie zabierali nam wolność. Dobrze, że Polska zabiera im to, co im się nie należy – zaznacza Sylwester Chruszcz.

Zgodnie z tzw. ustawą dezubekizacyjną szef MSWiA będzie mógł wyłączyć z przepisów ustawy osoby pełniące krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelne wykonywanie obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia.

Według informacji PAP, do końca września wpłynęło ok. 3 tys. wniosków o wyłączenie z ustawy na tej podstawie.

RIRM/TV Trwam News

drukuj