fot. TV Trwam News

Walka z cyberzagrożeniami

Spinanie wszystkich działań w walce z cybezagrożeniami – to wyzwanie, jakie postawiono przed Karolem Okoński, pełnomocnikiem rządu ds. cyberbezpieczeństwa.

Walka z cyberzagrożeniami toczy się w kilku obszarach – militarnym, cywilnym oraz w obszarze infrastruktury krytycznej, czyli tzw. operatorów usług kluczowych. To wszystko ma pogodzić pełnomocnik rządu.

– Mamy pewne działania, które będą efektywniejsze, jeśli będą robione zgodnie z planem i zadaniami zdefiniowanymi ponad dotychczasową strukturą wynikającą z resortów – podkreśla Karol Okoński, wiceminister cyfryzacji, pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa.

Pełnomocnik zajmie się m.in. obszarem badań i rozwoju, gdzie przecinają się ścieżki sektorów: militarnego i cywilnego. Ale na tym nie koniec.

– Jest obszar edukacji, który też musi być spójnie prowadzony, obszar przeciwdziałania dezinformacji, fake newsom – wskazuje Karol Okoński i mówi o konkretnych przykładach.

Zagrożenie takie może być zainicjowane mailem. W tle pojawia się informacja, która ma skierować służby na inny tor. I wtedy następuje próba ataku na kilka podmiotów razem.

– I teraz chodzi o to, żeby służby były w stanie odpowiednio szybko przekazać pewne informacje, być wyczulonym na pewne zdarzenia. Mamy pewne sytuacje kryzysowe, które diagnozujemy. Wtedy wymagana jest szybka współpraca między wszystkimi podmiotami – akcentuje wiceminister cyfryzacji.

W takim układzie pełnomocnik rządu jest postrzegany jako jeden punkt kontaktu.

– W szczególności również w przypadku strategicznych działań, które chcemy podejmować jako państwo, jeśli chodzi np. o podejrzenie udziału w tym ataku np. służb innych państw – zaznacza Karol Okoński.

Bo to prosta droga od ministra do premiera. Cyberwojna już się toczy. A Polska w tym wyścigu nie należy do czołówki.

– To nie jest tak, że odstajemy znacząco od pozostałych, ale też nie jesteśmy liderem – podkreśla pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa.

Dlatego Polska staje przed szansą szerszej współpracy, np. w Unii Europejskiej.

– Musimy tutaj działać wspólnie, bo mamy po drugiej stronie partnerów bądź czasami przeciwników, którzy są dużo mocniejsi niż poszczególne kraje europejskie – akcentuje wiceminister cyfryzacji.

Propozycja współpracy wspólnie – jako całej UE – leży już na stole. I Polska – według zapowiedzi Karola Okońskiego – z tej propozycji skorzysta.

TV Trwam News/RIRM

drukuj