fot. PAP/EPA

W poniedziałek w Helsinkach spotkają się przywódcy USA i Rosji

W poniedziałek w Helsinkach dojdzie do spotkania przywódców USA i Rosji. To historyczne spotkanie, ponieważ relacje Stanów Zjednoczonych i Rosji od długiego czasu pozostają bardzo napięte.

O czym będą rozmawiać Donald Trump oraz Władimir Putin? Prezydent USA zapowiedział, że poruszy kwestię rozprzestrzeniania broni nuklearnej, a także konfliktu na Ukrainie i w Syrii. Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że podejmie sprawę wtrącania się Rosji w wybory prezydenckie w USA z 2016 roku.

Z kolei doradca Władimira Putina poinformował, że Rosja liczy na poprawę relacji i współpracę w różnych dziedzinach. Chce także odbudowania wzajemnego zaufania.

Bardzo bym chciał, aby nastąpił jakiś przełom, ale myślę, że interesy Stanów Zjednoczonych i interesy Rosji nie do końca są w tej chwili równoległe. Wobec tego nie spodziewam się wielkich fajerwerków – komentuje poseł Kukiz‘15 Grzegorz Długi.

Chciałbym, aby jednak to spotkanie doprowadziło do osłabienia napięcia i było okazją dla prezydenta Putina, żeby zaczął bardziej współpracować z resztą świata. Wiedząc, że w tej chwili ma już prawie zapewnione dożywotnie sprawowanie władzy, no to nie musi tak bardzo budować na nacjonalizmie swojej polityki – mówi polityk.

Z perspektywy Polski poniedziałkowe spotkanie ma duże znaczenie w kontekście budowy Nord Stream II. Prezydent USA wielokrotnie potępiał tę inwestycję. Dlatego nasz kraj liczy, że Donald Trump podejmie ten temat w rozmowach z Władimirem Putinem.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj