fot. PAP/EPA

W MSWiA dyskusja ws. uchodźców

Nad projektem ws. relokacji cudzoziemców będą dziś w MSWiA dyskutować przedstawiciele kilku resortów, a także organizacji społecznych. W tym roku do Polski może trafić maksymalnie 400 obcokrajowców. W sumie decyzją rządu PO-PSL w ramach relokacji mamy przyjąć 7 tys. osób.

Podczas konsultacji do projektu zgłoszono kilkadziesiąt uwag. Wśród nich znalazł się postulat stworzenia systemu bardziej efektywnej integracji cudzoziemców.

Poseł Arkadiusz Czartoryski, przewodniczący sejmowej komisji administracji podkreśla, że dziś potrzebna jest dyskusja nt. nowych problemów związanych z kryzysem migracyjnym.

– Zmieniono prawodawstwo w Danii. Szwedzi bardzo poważnie rozważają decyzję o deportacji kilkudziesięciu tych ludzi do krajów, z których przybyli. Wydarzyło się coś w Niemczech. Kolejna rzecz – wzrosło zagrożenie terrorystyczne. Miały miejsce zamachy, wielu ludzi zginęło. Dobrze, że to spotkanie ma miejsce, będzie dyskusja na naszej komisji, ponieważ na nowo musimy przedyskutować te wyzwania i problemy, które pojawiły się w wyniku doświadczeń krajów z Europy Zachodniej – zaznacza Arkadiusz Czartoryski.

Polska ma przyjąć osoby, które dotarły do Grecji i Włoch. W ubiegłym roku do Europy nielegalnie przybyło ponad milion osób.

Ze wstępnych szacunków polskiego rządu wynika, że koszt relokacji w tym roku wyniesie  ponad 10 mln zł. Część wydatków poniesionych przez Polskę zostanie zrefundowana przez KE. Na każdą osobę relokowaną, państwo członkowskie otrzymuje 6 tys. euro z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji.

RIRM

drukuj