PAP/EPA.

USA: Shutdown trwa; wielkie straty dla amerykańskiej gospodarki

Shutdown, czyli częściowe zawieszenie działania amerykańskiej administracji rządu, trwa rekordowo długo. To spowoduje najprawdopodobniej spore straty dla amerykańskiej gospodarki. Sytuacja obciąży bowiem PKB. Dlatego ekonomiści przewidują, że już niebawem funkcjonowanie administracji wróci do pełnego porządku.

Piątek był już 28. dniem, gdzie administracja funkcjonuje na zwolnionych obrotach. Na przymusowy urlop zostało wysłanych niemal połowa z 800 tys. pracowników administracji. Sytuacja może oznaczać spore straty dla amerykańskiej gospodarki – mówi Marcin Mrowiec, główny ekonomista Banku Pekao SA.

– Jedna z agencji ratingowych wyliczyła tygodniowe koszty zawieszenia funkcjonowania rządu na około 1,2 mld dol. niewyprodukowanego PKB. Więc z tego typu uszczerbkiem mamy do czynienia – zaznacza Marcin Mrowiec.

Amerykańskie PKB rośnie nieprzerwanie od 2009 roku. W 2017 roku wyniósł niemal 20 bln dol. Ekonomiści prognozują, że w ub.r. gospodarka urosła o 2,9 proc. rok do roku, a w bieżącym i w przyszłym roku przewidywany jest spadek. Z kolei dolar trzyma się stabilnie. Trudno jednak powiedzieć, kiedy niepełne funkcjonowanie amerykańskiej administracji wróci do porządku dziennego.

– Jednak nikt nie zakłada, że miałoby to trwać bardzo długo, bo to byłyby zbyt duże szkody dla funkcjonowania rządu amerykańskiego. Więc prawdopodobnie te skutki makroekonomiczne nie będą bardzo odczuwalne w odczytach makroekonomicznych. Natomiast niewątpliwie podkopuje to zaufanie do dolara, amerykańskiego rządu i do stabilności sytuacji politycznej – dodaje Marcin Mrowiec.

Amerykański Kongres, zdominowany przez Demokratów, nie chce zabezpieczyć kwoty 5 mld dol. na uszczelnienie granicy z Meksykiem, głównie budowę muru i wzmocnienie ochrony, a tego stanowczo domaga się amerykański prezydent. Donald Trump zapowiedział, że nie ustąpi. Ekonomiści mówią jednak, że kompromis będzie musiał zostać wypracowany już wkrótce.

TV Trwam News/RIRM

drukuj