fot. PAP/Adam Guz

Szef PSP: w wyniku silnego wiatru prawie 11 tys. interwencji; 15 osób zostało rannych

Od piątku silny wiatr był przyczyną prawie 11 tys. interwencji straży pożarnej; 15 osób, w tym czterech strażaków, odniosło obrażenia – powiedział w poniedziałek PAP komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski.

Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Leszek Suski powiedział PAP, że najwięcej działań związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru strażacy prowadzą w poniedziałek w województwach: małopolskim, śląskim, opolskim i podkarpackim. W mniejszej skali działania są również prowadzone w województwach mazowieckim i wielkopolskim. Dodał, że pojedyncze interwencje związane z wichurami są prowadzone także w innych częściach kraju.

Gen. brygadier Suski poinformował, że do około godz. 15.00 w wyniku silnego wiatru rannych zostało 15 osób, w tym czterech strażaków. Dodał, że w miejscowości Olszowa w woj. opolskim na pojazd ochotniczej straży pożarnej spadło drzewo. Dwóch strażaków z sześcioosobowej załogi zostało rannych i zabranych do szpitala. Zniszczony został samochód. Szef PSP podkreślił, że życiu strażaków nie zagraża niebezpieczeństwo.

Kolejny strażak został ranny w miejscowości Dąbrowica w woj. małopolskim na skutek uderzenia przez element konstrukcji budynku podczas zabezpieczania dachu. W innego strażaka uderzył konar drzewa.

„Pozostałe osoby odniosły obrażenia w wyniku najechania samochodem na zwalone konary drzew. W jednym przypadku drzewo zwaliło się na samochód osobowy, poszkodowana została także osoba przebywająca we własnym domu, kiedy zerwał się dach” – poinformował komendant.

PAP/RIRM

drukuj