fot. PAP/Tomasz Gzell

S. Tyszka: Chcemy pokazać, kto w ciągu 27 lat zyskał na własności zrabowanej przez komunistów

Kukiz’15 chce powołania komisji śledczej ws. reprywatyzacji w Warszawie. Politycy tego klubu przygotowali już w tej sprawie projekt uchwały. W ich ocenie, sejmowa komisja śledcza powinna zbadać działania organów państwa i instytucji publicznych oraz samorządowych w procesach reprywatyzacji od 1989 roku.

Politycy Kukiz’15 podkreślili również, że obecnie sądy i prokuratury powszechne nie dają pewności w kwestii wyjaśnienia sprawy reprywatyzacji.

Wicemarszałek Sejmu, Stanisław Tyszka ocenił, że państwo polskie „nie zdało egzaminu” w sprawie reprywatyzacji przez 27 lat.

Poseł Kukiz’15 dodał, że jednym z najbardziej bulwersujących tego przykładów jest śmierć działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej.

– To ukazało tylko „czubek góry lodowej” procederu, który ma miejsce w całej Polsce w ciągu 27 lat i kosztował państwo miliardy złotych. Komisja śledcza jest potrzebna, by obywatele mogli dowiedzieć się, jaka była skala tych przekrętów. Musimy te przekręty wyciągnąć na światło dzienne, żeby wtedy mogły się nimi zająć organy ścigania. Chcemy pokazać, kto w ciągu 27 lat zyskał na własności zrabowanej przez komunistów. Nie jest tak, że ta własność zniknęła – ona dostała się w czyjeś ręce – akcentował Stanisław Tyszka.

Do prokuratury trawiło już 40 wniosków ws. reprywatyzacji. Złożenie kolejnego wniosku zapowiedziało Stowarzyszenie Miasto jest Nasze.

RIRM

drukuj