Rząd uzależnia nas od obcych technologii

Rząd konsekwentnie realizuje scenariusz uzależnienia nas od obcych technologii w tym od energetyki jądrowej – powiedział poseł Jan Szyszko – były minister środowiska.

Resort gospodarki poinformował, że na przełomie czerwca i lipca ministerstwo przedstawi rządowi ostateczną wersję programu energetyki jądrowej, określającego działania w tej dziedzinie na kolejnych 10 lat.

Aleksander Grad, którego spółka ma być inwestorem w realizacji elektrowni atomowej podkreślał niedawno, że z etapu zastanawiania się, czy realizować program jądrowy, przeszliśmy już do fazy, w której pytaniem pozostaje – jak to zrobić.

– Rząd PO-PSL jest niezwykle konsekwentny w kierunku destabilizacji państwa i niszczenia bezpieczeństwa energetycznego państwa. To co się dzieje z energetyką jądrową to nic innego jak działalność pod określone zamówienie, które mówi, że należy blokować własne zasoby energetyczne, a uzależniać się od obcych technologii w tym również od technologii jądrowej. Dlaczego tak mówię? Z tego powodu, że do tej pory rząd nie przedstawił jakichkolwiek analiz gospodarczych z których wynikałoby, że energetyka jądrowa jest nam w tej chwili potrzebna – powiedział poseł Jan Szyszko.

Poseł Jan Szyszko dodał, że nasz kraj jest unikatowym krajem pod względem tradycyjnych zasobów energetycznych.

– Nie zwraca się uwagi na węgiel kamienny, węgiel brunatny, gaz łupkowy czy geotermie. To się blokuje m.in. poprzez pakiet klimatyczno-energetyczny. Żyjemy w takim okresie kiedy emisja dwutlenku węgla stała się najważniejsza i dwutlenek węgla stał się limitem produkcji; a mianowicie ilość emisji przydziela nam KE. W tym zakresie również mamy ogromny sukcesy, bo Polska dokonała największej redukcji emisji gazów cieplarnianych, ale rząd tego nie chce zauważyć i negocjuje z UE w ten sposób, aby zniszczyć polskie bezpieczeństwo energetyczne oparte o własne zasoby energetyczne i uzależnić je od obcych dostaw – zaznacza poseł Jan Szyszko.

RIRM

drukuj