R. Legutko: Decyzje KE nie podlegają mechanizmom sprawdzającym

Doniesienia dotyczące przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera pokazują, że decyzje podejmowane w Unii Europejskiej są nieczytelne – powiedział europoseł prof. Ryszard Legutko.

Brytyjski dziennik „The Guardian” upublicznił dokumenty, z których wynika, że Jean-Claude Juncker miał potajemnie blokować prace w Unii dotyczące walki z oszustwami podatkowymi w latach 1995-2013.

Wówczas Juncker pełnił funkcję premiera, a także ministra finansów i ministra skarbu. Te informacje wskazują, że w Unii brakuje mechanizmów sprawdzających – ocenia europoseł Ryszard Legutko.

– One pokazują małą czytelność podejmowania decyzji w Unii Europejskiej, przede wszystkim w Komisji Europejskiej – tam nie ma mechanizmów sprawdzających. Wszystko jest załatwiane w zamkniętych gabinetach, na spotkaniach (…) i tylko ogólnie informuje się opinię publiczną. Pod tym względem trzeba powiedzieć, że Komisja Europejska jest ciałem znacznie mniej czytelnym i znacznie mniej prześwietlanym niż rządy krajowe – zaznacza Ryszard Legutko.

Najnowsze doniesienia, są już kolejnymi, które klarują obraz Komisji Europejskiej i jej przewodniczącego.

W 2014 roku, krótko po tym, jak Juncker został szefem Komisji, pojawiły się informacje o tym, że Luksemburg był rajem podatkowym dla ponad 300 międzynarodowych firm, na czym miały tracić inne unijne państwa.

Pomimo to, Jean-Claude Juncker cały czas broni KE. Zdaniem rzecznika tej instytucji, szef Komisji uznał walkę z optymalizacją podatków „za jeden ze swych głównych priorytetów (…) i jest to cel, który realizował z bezprecedensowym sukcesem”.

RIRM

drukuj