fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Pułapka na opiekunów

Odebranie świadczeń pielęgnacyjnych opiekunom osób niepełnosprawnych jest niezgodne z Konstytucją.

Przeforsowane pod koniec ubiegłego roku przez koalicję rządzącą i posłów Palikota zmiany w ustawie o świadczeniach rodzinnych doprowadziły do utraty świadczeń pielęgnacyjnych przez blisko 150 tys. opiekunów osób niepełnosprawnych. – Jestem zrozpaczona, zostaję bez środków do życia – mówiła „Naszemu Dziennikowi” Kamila Przygoda z Koszalina, od lat opiekująca się schorowaną matką, gdy zapadła decyzja o zawężeniu kręgu uprawnionych do tego wsparcia.

Jest dobra wiadomość. Wczoraj Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie zanegował te przepisy.

– Nie wolno było odebrać świadczeń pielęgnacyjnych opiekunom osób niepełnosprawnych – uznali sędziowie. Uzasadniając wyrok, sędzia sprawozdawca Leon Kieres wezwał Sejm do znowelizowania przepisów „bez zbędnej zwłoki”. Ponieważ wraz z upływem czasu niezgodność obecnych rozwiązań z Ustawą Zasadniczą będzie się pogłębiać.

Trybunał negatywnie zweryfikował dwa przepisy ustawy z 7 grudnia 2012 r., które spowodowały, że 1 lipca br. wygasły z mocy prawa decyzje przyznające wcześniej prawo do takich świadczeń osobom sprawującym opiekę nad osobą niepełnosprawną. Chodzi o art. 11 ust. 1 i 3. Na mocy tych zapisów od 5 miesięcy świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, niezależnie od dochodu rodziny, tylko niepracującym rodzicom i najbliższym krewnym dzieci niepełnosprawnych, gdy niepełno-sprawność powstała przed osiągnięciem dorosłości lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia.

Wcześniej świadczenie to mogli pobierać także krewni osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała po 25. roku życia, a więc np. dzieci lub wnuki niepełnosprawnych rodziców. Teraz dla tej grupy przeznaczony jest specjalny zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł, przy czym przysługuje on tylko wtedy, gdy łączny dochód dwóch rodzin – osoby sprawującej opiekę oraz osoby wymagającej opieki – nie przekroczy, w przeliczeniu na osobę, ustawowego limitu.

Wniosek dotyczący świadczenia pielęgnacyjnego złożyła do TK rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz. Do Biura RPO napływa coraz więcej listów ze skargami od osób pozbawionych prawa do świadczenia.

– Nowelizacja była zaskoczeniem dla osób opiekujących się osobami niepełnosprawnymi. Osoby te znalazły się w swoistej pułapce życiowej – argumentował na wczorajszym posiedzeniu TK dyrektor Lesław Nawacki z Biura RPO. Jak tłumaczył, osoby te podjęły ważne decyzje życiowe i rodzinne, np. przerwały pracę albo w ogóle nie podjęły zatrudnienia, aby opiekować się niepełnosprawnym. W związku z tym miały prawo oczekiwać, że będą otrzymywać przyznane im świadczenie na niezmienionych zasadach. Nawacki wskazał, że wraz z utratą prawa do świadczenia pielęgnacyjnego osoby te straciły też prawo do opłacania przez państwo składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Dyrektor Lesław Nawacki podkreślił, że pozbawieni świadczeń pielęgnacyjnych znaleźli się w zdecydowanie trudnej sytuacji, bo przy obecnym wysokim poziomie bezrobocia jest im szczególnie trudno wrócić do pracy. Zdaniem rzecznika praw obywatelskich, zaskarżone przepisy są niezgodne z konstytucyjną zasadą zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz ochrony praw nabytych, ponieważ dokonały ingerencji w uprawnienia uzyskane w drodze ostatecznej decyzji administracyjnej. W opinii RPO, nie nastąpiły też okoliczności uzasadniające ich naruszenie.

Orzekając w sprawie tego wniosku, Trybunał Konstytucyjny uznał, że to na ustawodawcy ciąży powinność przyjęcia rozwiązań optymalnych z punktu widzenia potrzeb obywateli. – Reguła ta intensyfikuje się w wypadku instytucji pomocy społecznej, które – inaczej niż świadczenia o charakterze ubezpieczeniowym – nie są oparte na zasadzie wzajemności, lecz stanowią formę redystrybucji dochodu narodowego za pośrednictwem budżetu państwa. Taki właśnie charakter ma świadczenie pielęgnacyjne – uzasadniał sędzia Leon Kieres.

– Dokonując wyboru określonego systemu, tzw. osłony socjalnej, ustawodawca realizuje dyrektywy konkretnej polityki społecznej, za której efekty ponosi odpowiedzialność polityczną przed wyborcami. Rzeczywiste skutki nowelizacji daleko wykraczały poza założenia ustawy – powiedział Kieres, przypominając, że państwo ma konstytucyjny obowiązek zapewnienia szczególnej opieki osobom niepełnosprawnym i rodzinom sprawującym opiekę nad niepełnosprawnymi.

Anna Ambroziak

drukuj