Prezes SDP: m.st. Warszawa nie przedłużyło nam w sposób formalny dzierżawy wieczystej

M.st. Warszawa nie przedłużyło nam w sposób formalny umowy dzierżawy wieczystej budynku przy ul. Foksal 3/5 – powiedział we wtorek PAP prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński. W jego ocenie „nie zachodzą okoliczności, w których miasto nie może przedłużyć SDP dzierżawy”.

W Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 – poza siedzibą SDP – mieści się też m.in. Centrum Monitoringu Wolności Prasy, Izba Wydawców Prasy, Związek Kontroli Dystrybucji Prasy, Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców REPROPOL, Klub Fotografii Prasowej, Dziennikarski Klub Promocji Zdrowia, Auto Klub Dziennikarzy Polskich. Jak podało SDP we wtorkowym komunikacie, 31 stycznia br. umowa dzierżawy wieczystej, między SDP a m.st. Warszawa w 1979 r., wygasła.

Prezes SDP Krzysztof Skowroński w rozmowie z PAP poinformował, że „dzierżawa wieczysta nie została w sposób formalny przedłużona przez miasto”.

W ub. roku dostaliśmy jedynie list od burmistrza dzielnicy Śródmieście, ale my się z tym pismem nie zgadzamy i uważamy, że nie zachodzą takie okoliczności, w których miasto nie może nam przedłużyć dzierżawy i dlatego skierowaliśmy sprawę do sądu – zaznaczył.

Dodał, że budynek przy ul. Foksal 3/5 jest objęty roszczeniami reprywatyzacyjnymi.

Od 2002 r. zaczęliśmy prowadzić sprawy sądowe dotyczące ustalenia własności w związku z roszczeniami reprywatyzacyjnymi pana Antoniego de Bourbona. Ta sprawa trwa po dziś dzień, bo jest to wielki labirynt prawny, przez który wędrujemy razem z prawnikami – powiedział Skowroński.

Według prezesa SDP, w 2011 r. „bezprawnie wpisano Bourbona do hipoteki jako właściciela budynku, rozdzielając w ten sposób hipoteki domu i gruntu”.

W tej sprawie przez siedem lat trwał proces o przywrócenie jednej księgi wieczystej. W apelacji sąd przyznał rację SDP, niestety, kasacja odrzuciła ten wyrok z powodów formalnych, co oznacza powrót do początku procesu – wyjaśnił.

31 sierpnia ub.r. SDP złożyło zawiadomienie do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry o podejrzenie popełnienie przestępstwa dotyczącego założenia księgi wieczystej dla budynku oraz wpisania prawa własności budynku bez żadnej podstawy prawnej – poinformował Krzysztof Skowroński.

Dodał, że „sprawą nieruchomości zajmuje się też Komisja reprywatyzacyjna Patryka Jakiego, która objęła ją swoim nadzorem”.

Według prezesa SDP, wygaśnięcie dzierżawy wieczystej „na dzień dzisiejszy nie rodzi żadnych konsekwencji Stowarzyszenia i najemców Domu Dziennikarza”.

– My użytkujemy, płacimy podatki, czyli zachowujemy się tak, jakby dzierżawa była przedłużona. Natomiast brak przedłużenia umowy czyni sytuację nieklarowną. Ten dom był zniszczony w 74 proc., według powojennych ustaleń – powiedział.

Krzysztof Skowroński przypomniał, że od czasów powojennych budynek przy ul. Foksal 3/5 „jest domem, który służy środowisku dziennikarskiemu”.

Do tego wszystkiego jest plan zagospodarowania przestrzennego, który mówi o tym, że w tym miejscu budynek przeznaczony jest do działalności stowarzyszeniowej, nie może być budynkiem komercyjnym. To wszystko pokazuje, że umowa o użytkowanie wieczyste powinna zostać przedłużona, a jeśli nie jest przedłużona, to jest jakiś powód, którego nie znamy – podkreślił.

Prezes SDP zapowiedział, że w środę o godz. 11.00 SDP organizuje w swojej siedzibie przy ul. Foksal 3/5 konferencję, która „będzie dotyczyć zarówno przebiegu procesów sądowych, jak i zaniechań m.st. Warszawy w kwestii dbałości o tę własność”.

Jak poinformował PAP rzecznik dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy Jakub Leduchowski, „przedłużenie umowy użytkowania wieczystego nie było możliwe z uwagi na niejasny stan prawny nieruchomości”.

Użytkownik wieczysty, tj. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, został poinformowany o tym, że dalsze czynności w sprawie będą zależały od tego, w jaki sposób stan prawny gruntu przy ul. Foksal 3/5 zostanie uregulowany – powiedział.

Jakub Leduchowski zapewnił, że „pracownicy Wydziału Nieruchomości dla dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy pozostają do dyspozycji przedstawicieli SDP”.

Z chęcią odpowiedzą na pytania dotyczące sprawy, a także wyjaśnią pojawiające się wątpliwości– podkreślił.

PAP/RIRM

drukuj