fot. TV Trwam News

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada przepisy o pomocy w walce z nieuczciwymi generalnymi wykonawcami inwestycji drogowych

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada przepisy mające pomóc w walce z generalnymi wykonawcami inwestycji drogowych, którzy nie chcą płacić podwykonawcom. Projekt jeszcze dziś zostanie zaprezentowany w siedzibie resortu.

W myśl proponowanych regulacji, firmy budujące drogi będą mogły odebrać zapłatę dopiero po tym, jak rozliczą się z podwykonawcami. Do tego czasu pieniądze będą zamrożone na drogowym rachunku powierniczym.

Takie rozwiązanie ma zapobiegać sytuacjom, w których koncerny będące generalnymi wykonawcami inwestycji drogowych, wykorzystując swoją pozycję, dopuszczają się szantażu wobec kooperantów, żądając od nich np. upustów.

Skarg na takie sytuacje spływa do Ministerstwa Sprawiedliwości bardzo wiele. Propozycja resortu zakłada więc wprowadzenie nowego typu przestępstwa tak, by tego typu oszustwa były ścigane – mówi w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

– Nie będzie takiego dowolnego zatrzymywania pieniędzy dla podwykonawców, szantażowania i doprowadzania ich do upadłości po to, żeby główny wykonawca mógł sobie z tych bezprawnie zatrzymanych pieniędzy realizować kolejne etapy inwestycji. Sytuacje, z którymi się spotykaliśmy, polegały właśnie na tym, że szantażowano tych ludzi, żądano rabatów pod zastrzeżeniem, że nie zostanie im wypłacona kwota generalna. Chcemy wprowadzić kary, które będą zniechęcały do tego typu oszukańczych procederów. Chcemy też stworzyć nowy typ przestępstwa, by tego typu oszustwa były ścigane odpowiednim przepisem karnym – powiedział Marcin Warchoł.

Za nadużycia przy strategicznych inwestycjach drogowych grozić mają nawet kary więzienia. Przepisy mają trafić pod obrady rządu jeszcze przed końcem wakacji. Ministerstwo Sprawiedliwości liczy, że ustawa wejdzie w życie jeszcze w tym roku.

RIRM

drukuj