Kolejna rozprawa przeciwko serialowi szkalującemu dobre imię Polski i Polaków

W krakowskim Sądzie Rejonowym odbyła się kolejna rozprawa przeciwko twórcom serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”. Film szkaluje dobre imię Polski i Polaków. Za jego wyprodukowanie odpowiedzialna jest niemiecka telewizja ZDF.

Proces wytoczył blisko 93-letni żołnierz Armii Krajowej, Zbigniew Radłowski oraz Światowy Związek Żołnierzy AK. Mężczyzna osobiście nie pojawił się wczoraj w krakowskim sądzie ze względów zdrowotnych. Podczas rozprawy sędzia odczytał list, w którym skarżący apeluje o przyśpieszenie procesu.

Urszula Wójcik, rzecznik prasowy Reduty Dobrego Imienia, zapowiada, że podczas kolejnej rozprawy zostaną przesłuchani producenci niemieckiego serialu.

– W trakcie rozprawy oglądane były dwa filmy dokumentalne, na podstawie których został stworzony serial „Nasze matki, nasi ojcowie”. W tej chwili nie wyznaczono jeszcze kolejnego terminu rozprawy. Na następnej rozprawie, która odbędzie się prawdopodobnie w Polsce, ale istnieją także przypuszczenia, że będzie to jakaś telekonferencja z Niemcami, zostaną przesłuchani świadkowie, którzy produkowali serial w scenie niemieckiej – powiedziała Urszula Wójcik.

Proces przeciwko producentom serialu rozpoczął się 18 lipca 2016 r.  Żołnierze AK żądają przeprosin oraz zadośćuczynienia w wysokości 25 tys. zł tytułem naruszenia dóbr osobistych. Film, pomimo toczącego się postępowania, nadal znajduje się w ramówce niektórych stacji telewizyjnych.

RIRM

drukuj