fot. PAP/Piotr Polak

PiS w wyborach samorządowych stawia na program równoważenia różnic rozwojowych w Polsce

Prawo i Sprawiedliwość w wyborach samorządowych stawia na program, który będzie równoważył różnice rozwojowe w Polsce. Da szanse Polakom na realizowanie planów oraz podniesie poziom rozwoju województw – powiedział szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba.

Na konferencji Tomasz Poręba poinformował, że politycy PiS od poniedziałku spotykają się z mieszkańcami w każdym województwie. Mówią o tym, jak będzie wyglądał samorząd, jeśli to ugrupowanie wygra wybory, a także, jakie inwestycje i projekty będą realizowane – dodał.

Szef sztabu wyborczego PiS wyraził też obawę, że kiedy PO wygra wybory, to zlikwiduje wszystkie programy społeczne, które zostały wprowadzone za obecnych rządów.

– Jak mówi pan europoseł Szejnfeld: „Boję się, że wraz z końcem rządów PiS skończy się program 500 plus”. Zobaczmy, co mówi poseł Budka: „Weźmy na przykład obniżenie wieku emerytalnego albo program zasiłków na dzieci 500 plus – to podoba się ludziom, jednak w dłuższej perspektywie nie jest to ani możliwe do sfinansowania, ani rozsądne”. Zobaczmy wreszcie, co mówi kandydat na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski: „500 plus? Ten program rozdawnictwa jest dużą pułapką dla PO i Nowoczesnej”. Mamy takie przekonanie i olbrzymią obawę, tą obawą będziemy dzielić się z Polakami, że jeżeli postawią na PO, to 500 plus, 300 plus, wiek emerytalny – te wszystkie nasze prospołeczne programy zostaną Polakom odebrane – podkreślił Tomasz Poręba.

Polityk zapowiedział również, że w najbliższych dniach odbędą się spotkania z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego oraz członków rządu, podczas których będzie mowa o „konkretnych kwotach” na budowę dróg lokalnych.

RIRM

drukuj