fot. PAP/Tomasz Gzell

P. Jaki: Elity sędziowskie są oderwane od rzeczywistości

Elity sędziowskie są kompletnie oderwane od rzeczywistości, dlatego ta reforma jest potrzebna – powiedział wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki odnosząc się do słów I prezes Sądu Najwyższego.

Prof. Małgorzata Gersdorf w wywiadzie dla jednego z portali powiedziała ostatnio, że władza lansuje obraz, iż sędziowie to tłuste koty, którzy opływają w luksusy za państwowe pieniądze.

I prezes Sądu Najwyższego zapowiedziała też, że zawiadomi organizacje europejskie o naruszaniu niezależności sądów przez polskie władze.

Prof. Gersdorf odniosła się w ten sposób do proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości reformy sądownictwa. Jej słowa skomentował wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

– Jeżeli pani profesor uważa, że za 10 tysięcy brutto – a sędziowie jeszcze nie płacą ZUS-u – „można żyć tylko na prowincji”, to pokazuje, że elity sędziowskie są kompletnie oderwane od rzeczywistości. Dlatego ta reforma jest potrzebna, a to, że będą się odwoływali do instytucji europejskich – proszę bardzo, mają takie prawo. Przypominam jednak, że dokładnie to samo było z prokuraturą. Prokuratorzy też odwoływali się do instytucji europejskich, też pisali i mówili, że w Polsce dzieje się coś złego. I co się okazało? Okazało się, że prokuratura działa lepiej, niż działała i dokładnie – jestem przekonany – tak samo może być z sądami – powiedział Patryk Jaki.

Zgodnie z planowanymi przez resort zmianami m.in. utworzone miałyby zostać dwa organy Krajowej Rady Sądownictwa: Pierwsze i Drugie Zgromadzenie Rady.

Pierwsze tworzyliby: I Prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, minister sprawiedliwości, osoba powołana przez prezydenta, 4 posłów i 2 senatorów.

Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli zgłaszanych przez kluby poselskie i marszałka Sejmu, a rekomendowanych przez stowarzyszenia sędziowskie.

RIRM

 

drukuj